Słowa Najważniejsze. W I czytaniu

« » Listopad 2025
N P W Ś C P S
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6
  • Inny Kalendarz

Sobota 1 listopada 2025

Piotr Sacha W I czytaniu

|

01.11.2025 00:00 GOSC.PL

Cząstka wielkiego tłumu

Ap 7,2-4.9-14

Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: „Zbawienie Bogu naszemu, Zasiadającemu na tronie, i Barankowi”. (Ap 7,9-10)

To pewnie przychodzi wraz z wiekiem. Jako przedszkolak dostrzegasz już, że nie jesteś sam na tym świecie. Poza mamą, tatą i paroma bliskimi, których przytulasz, są jeszcze inni, nieraz daleko stąd. Nieco później dowiadujesz się, że większość ludzi żyje w obcych tobie miastach, obcych krajach, na przykład za wielką wodą. A mimo to są jak ty. Kiedy wchodzisz w dorosłość, pojawia się nowe zdziwienie. Otóż, nie jesteś pępkiem świata. To inni (kimkolwiek są) są w centrum. Mijają kolejne lata, a tobie muszą wystarczyć obrzeża, peryferia. Świadomość takiego stanu rzeczy nie sprawi, że się skulisz w sobie. Przeciwnie, zaczynasz zataczać coraz szersze kręgi. Ktoś nazwie te kręgi dystansem do świata, lecz ty się z tym kimś nie zgodzisz. Bo – z upływem kolejnych wiosen – wyczuwasz wobec świata bliskość, a nie dystans. Wreszcie nadchodzi ten moment, gdy dostrzegasz realną obecność tych wszystkich ludzi, którzy byli przed tobą. Nie ma już ich ani w gronie najbliższych (przytulających), ani w obcych miastach, ani w krajach za wielką wodą. A jednak są jak ty. Są cząstką wielkiego tłumu, którego nikt nie mógł policzyć (patrz: Ap 7,9). „I głosem donośnym tak wołają: »Zbawienie Bogu naszemu, Zasiadającemu na tronie, i Barankowi«”.