Słowa Najważniejsze. W I czytaniu

« » Listopad 2025
N P W Ś C P S
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6
  • Inny Kalendarz

Niedziela 30 listopada 2025

Ks. Tomasz Jaklewicz W I czytaniu

|

30.11.2025 00:00 GN 48/2025 Otwarte

Pokój płynie z wiary

1. Izajasz zapowiada, że świątynia Boga Izraela stanie się kiedyś punktem przyciągającym wszystkie narody, „miejscem” jednoczącym ludzkość. Kontekst pozwala zrozumieć śmiałość tej wizji. Żydzi byli małym narodem, którego jedynym „bogactwem” był Bóg, który im się objawił i prowadził w historii. Znacznie potężniejsze państwa otaczały Izraelitów, wokół nich dominował politeizm. Te kulty były związane z danym narodem i jego kulturą. Miały charakter lokalny. Silne narody pokonując słabsze, narzucały im swoją religię i bóstwa. Tymczasem Izajasz jest przekonany, że Bóg „panujący” w Jeruzalem nie jest „lokalnym” bóstwem, ale Bogiem całej ziemi. I dlatego będzie kiedyś Bogiem wszystkich narodów świata. Stanie się tak nie dlatego, że Żydzi podbiją inne nacje, ale dlatego, że światło wiary w Tego jedynego Boga pociągnie wszystkich, zjednoczy i stanie się zaczynem powszechnego pokoju.

2. Proroctwa spełniają się w jakiejś mierze w historii, a zarazem nadal kierują ku przyszłości, ku pełniejszemu sensowi. Są obietnicą, która jest przedmiotem nadziei. Wiemy, że świątyni jerozolimskiej nie ma od roku 70 po Chr. Miejsce świątyni w Jerozolimie zajął Jezus. W Jego ofierze na krzyżu kult Starego Testamentu się dopełnił. On sam stał się świątynią Boga żywego, a kontynuacją tej świątyni jest Kościół i sprawowana w nim Eucharystia. Proroctwo Izajasza zostało uwolnione od kontekstu geograficznego, historycznego i nabrało nowego, chrystologicznego sensu. Nowym Syjonem jest Kościół – duchowa świątynia Boga, budowana z żywych kamieni, którymi my jesteśmy. Mnogie narody przypłynęły i nadal płyną do Kościoła Chrystusowego pociągnięte światłem Słowa. Tak spełnia się zapowiedź Izajasza.

3. Izajasz obiecuje pokój, ściśle związany z uznaniem Boga. To On ma być „rozjemcą i sędzią dla licznych narodów”. To przeciwieństwo wieży Babel, którą ludzie chcieli zbudować bez Boga i przeciw Niemu. Gdy z życia osobistego i społecznego znika Bóg, następuje podział, ludzie mówią innymi językami, rządzi prawo silniejszego. Wiara jest warunkiem pokoju między ludźmi. Jeśli ludzie uczciwie zaczną prosić Go, by ich nauczył dróg swoich i będą nimi podążać, może wydarzyć się cud pojednania. W przeciwieństwie do światowego braterstwa głoszonego przez marksizm czy masonerię braterstwo chrześcijańskie ma podstawę we wspólnym ojcostwie Boga. Otrzymujemy je przez to, że stajemy się braćmi i siostrami Syna. Dlatego adwentowe wołanie „Przyjdź, Panie” dotyczy nie tylko ochrzczonych, ale jest również modlitwą o to, aby Bóg pociągnął ku sobie wszystkie narody, by na ziemi zapanował upragniony pokój.