Miłość nie wyrządza zła bliźniemu (Rz 13, 10)
Miliony słów padły wokół tego jednego słowa. Miłość. Zagadana i zbanalizowana, ale najważniejsza na świecie, niezbędna do życia jak tlen. Spośród tych milionów słów zdanie św. Pawła uderza prostotą. Kochaj, to znaczy: nie wyrządzaj zła bliźniemu.
Kochamy, ale ranimy ukochane osoby. Rany wpisane są w miłość. Ale wyrządzanie zła to nie to samo. Wyrządzać zło, to znaczy - nie tylko godzić się na nie, ale w dodatku współpracować z nim.
Czy na pewno o tym pamiętamy? My, rozpaleni udowadnianiem własnych racji? My, obojętni? My, chodzący na skróty w miłości? My, używający słów jak kamieni lub chłostający bliźnich milczeniem?