Słowa Najważniejsze. W I czytaniu

« » Listopad 2025
N P W Ś C P S
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6
  • Inny Kalendarz

Niedziela 16 listopada 2025

Andrzej Macura W I czytaniu

|

16.11.2025 00:00 GN 46/2025 Otwarte

Nadchodzi dzień palący jak piec

Księga Malachiasza to jedna z bardziej wciągających ksiąg Starego Testamentu. Składa się z sześciu błyskotliwych, nieco nawet złośliwych polemik z religijnymi poglądami rozpowszechnionymi w środowisku proroka. A żył on w V wieku przed Chrystusem, po powrocie z niewoli babilońskiej i odbudowaniu świątyni, gdy Izrael na nowo układał swoje religijne życie. W liturgicznym czytaniu tego nie widać, ale jest to fragment odpowiedzi proroka na zarzut o... Ale niech przemówi tekst biblijny: „Bardzo przykre stały się wasze mowy przeciwko Mnie – mówi Pan. Wy zaś pytacie: Cóż takiego mówiliśmy między sobą przeciw Tobie? Mówiliście: Daremny to trud służyć Bogu! Bo jakiż pożytek mieliśmy z tego, żeśmy wykonywali polecenia Jego i chodzili smutni w pokucie przed Panem Zastępów? A teraz raczej zuchwałych nazywajmy szczęśliwymi, bo wzbogacili się bardzo ludzie bezbożni, którzy wystawiali na próbę Boga, a zostali ocaleni”. Na takowe dictum prorok w imieniu Boga zapowiada nadejście dnia, w którym zobaczą „różnicę między sprawiedliwym a krzywdzicielem, między tym, który służy Bogu, a tym, który Mu nie służy”. Taki właśnie będzie ów dzień palący jak piec, który jak słomę spali „pysznych i czyniących nieprawość”, a dla czczących Boga, szanujących i bojących się Go (w sensie postawy bojaźni Bożej) „wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach”. Po wiekach Chrystus przez Zachariasza (męża Elżbiety i ojca Jana Chrzciciela) będzie nazwany „z wysoka wschodzącym słońcem”, które zajaśnieje mieszkającym w cieniu śmierci i skieruje ludzkie kroki na drogę pokoju. „Uzdrowienie w skrzydłach” to nawiązanie do sposobu, w jaki dorosły ptak chroni swe pisklęta. Bogu nie jest obojętne – przekonuje Malachiasz – czy ktoś żyje uczciwie, czy jest draniem. Nadejdzie czas, gdy Pan sprawiedliwie wszystko osądzi.

Podobny pogląd pojawia się wśród chrześcijan XXI wieku. Też, patrząc na świat, nieraz pytamy, dlaczego różnym bezbożnym draniom dobrze się powodzi, a bogobojni chrześcijanie często miewają kłopoty? Problem podsyca jeszcze bardziej przeakcentowywanie miłosierdzia Bożego: jaki sens ma odrzucanie okazji zyskania czegoś w sposób niemoralny i trzymanie się przykazań, skoro Bóg i tak wszystko człowiekowi wybaczy? Także wtedy, gdy nie okaże on autentycznej skruchy. Malachiasz i nam przypomina: Bóg widzi różnicę między człowiekiem sprawiedliwym a nieprawym. Coraz bliżej ów dzień palący jak piec.