Gdy w 1597 roku w Nagasaki ukrzyżowano 26 chrześcijan, a władca japoński Hideyoshi zakazał działalności misjonarzy chrześcijańskich, wydawało się, że wiara w Chrystusa w Japonii została pogrzebana na zawsze.
Co takiego stało w ciągu ostatnich ledwo 20–30 lat, że tak oczywiste kiedyś aktywności jak pisanie listów, dziś wydają się świadectwem bardzo odległej epoki?
Macie prawo nam nie wierzyć. W ten sposób papież Paweł VI zwrócił się do adresatów kilku listów, jakie napisał już po II Soborze Watykańskim.
W najnowszym wydaniu „Historii Kościoła” znajdą Państwo wiele śladów dawnych i świeższych ran, do których mamy prawo i które domagają się solidnych badań, ale które wymagają też uzdrowienia pamięci. Nie amnezji, wyparcia, ale właśnie uzdrowienia.
Co łączy amerykański Ku Klux Klan, PRL-owskie świeckie „sakramenty”, upadek Rzymu i pisma św. Augustyna, spalenie i rehabilitację Joanny d'Arc, mniej znane wątki z biografii zmarłego papieża Franciszka, rozpoczęty pontyfikat Leona XIV i… I Sobór Nicejski 325 roku?
„Spaliliśmy świętą!” – krzyczał lud zebrany w Rouen, gdy konająca w płomieniach Joanna prosiła Boga o przebaczenie dla jej oprawców.
Parę lat temu przeglądałem z dziećmi swoje zdjęcia z Jerozolimy. „O! To tam, gdzie mieszkaliśmy!” – wykrzyknęła nagle córka, która nigdy jeszcze w Izraelu nie była. Rozbawiony tłumaczyłem, że przy najbardziej bujnej wyobraźni architektura ani Starego Miasta, ani Me’a She’arim, jednej z najstarszych dzielnic w Jerozolimie, zamieszkałej przez ortodoksyjnych Żydów, nie przypomina naszego blokowiska z dawnego osiedla.
Ucieszył mnie napisany niedawno przez papieża Franciszka list o odnowie studium historii Kościoła. Niemal każde zawarte w nim zdanie odczytuję jako potwierdzenie, że warto było rok temu podjąć ryzyko zbudowania i wydawania magazynu „Historia Kościoła”.
Czy papież był lepszą głową Kościoła, gdy miał na głowie świeckie państwo?
Ciekawość. Smutek. Podziw. Złość. Wzruszenie. Niesmak. Zdumienie. Rozczarowanie. Zrozumienie. Nadzieja. Milczenie. Modlitwa… To całkiem prawdopodobna lista uczuć i stanów, jakie będą towarzyszyć Czytelnikowi w lekturze tego numeru „Historii Kościoła”.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.