Słowa Najważniejsze

Poniedziałek 13 kwietnia 2026

Czytania »

ks. Antoni Bartoszek Ewangelia z komentarzem

|

13 kwietnia 2026 GN 15/2026 Otwarte

Potęga chrztu

Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa nocą i powiedział Mu: «Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim».

W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego».

Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?»

Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.  Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha».

J 3,1-8 

Docierają dobre wiadomości z Francji, gdzie podczas świąt Wielkiejnocy tysiące dorosłych przyjęło chrzest. Otwarły się dla nich bramy wiecznego królestwa zgodnie ze słowami Jezusa skierowanymi do Nikodema: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego”. Słowa te, dwukrotnie wypowiedziane w dzisiejszej Ewangelii, wskazują na konieczność chrztu do zbawienia. Informacje o chrzcie dorosłych nie są argumentem za odkładaniem chrztu. Rodzice przecież dają dziecku od najmłodszych lat to, co jest dla niego najcenniejsze. Przynosząc je do chrztu, wprowadzają na drogę zbawienia. Oby każdemu dziecku otwarto tę drogę i oby było tak prowadzone przez rodziców i chrzestnych, by tej drogi nie zagubiło. Jeśli o kimś wiemy, że jest nieochrzczony, to zaprośmy go do wspólnoty wierzących, by w niej poznał zmartwychwstałego Pana.

Czytania »

Radio eM Święty na dziś

Św. Marcin I

Dzisiejszy patron, papież Marcin I, dokładnie wiedział co musi zrobić. Wiedział także, jakie będą tego konsekwencje, ale się nie zawahał. A przynajmniej niczego takiego nie odnotowały historyczne źródła. A co odnotowały? Że jako legat papieski na cesarskim dworze w Konstantynopolu dokładnie zapoznał się z panującymi tam porządkami i doktryną monoteletyzmu. Zapoznał i postanowił jej przeciwdziałać, w czym pomógł mu szybki wybór na papieża. Ponieważ wiedział, że jego kandydatura nie spotka się z aprobatą cesarza, nie wysłał poselstwa do Konstantynopola z prośbą o zatwierdzenie swojego wyboru na Stolicę Piotrową. Zamiast tego jako nowy papież zaczął dynamicznie działać, by monoteletyzm został odrzucony jako herezja. Synod na Lateranie, obłożenie klątwą sprzyjających mu patriarchów Konstantynopola i Aleksandrii, w końcu list do cesarza wzywający go do odrzucenia herezji. To wszystko papież Marcin I zdążył zrobić zanim został aresztowany przez wysłanników cesarza i odwieziony do Konstantynopola, gdzie stanął przed sądem pod zarzutem bezprawnego ogłoszenia się papieżem. Umarł na wygnaniu z dala od Rzymu w roku 655, a 25 lat później ogłoszono jego podwójne zwycięstwo. Herezja monoteletyzmu została całkowicie odrzucona, a on sam, św. Marcin I, został uznany za ostatniego w dziejach papieża-męczennika.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.