Nowy numer 42/2019 Archiwum
  • Dremor
    05.11.2018 12:05
    Jak tylko przeczytałem, że według jednego sondażu partia Le Pen wyprzedziła partię Macrona, to zacząłem sprawdzać kiedy redaktor Bartczak zacznie zacierać rączki. Słabość pana redaktora do różnej maści ugrupowań balansujących na skraju faszyzmu zaczyna być karykaturalna.
    doceń 25
    • do dremor
      05.11.2018 13:09
      To byłoby może karykaturalne, gdyby nie było takie szokujące i niebezpieczne. Kompletnie nie potrafię zrozumieć, jak można się cieszyć z sukcesów Trumpa i Le Pen. Skąd się bierze ta wrogość redaktorów GN do Unii Europejskiej?? To jest zupełnie niedorzeczne.
      doceń 17
      • ODO DO DERMOR
        05.11.2018 14:22
        Wrogość? Czemu od razu wrogość, na jakiej podstawie tak sądzisz. Raczej realizm którego w wypowiedziach Dermora całkowicie brakuje. Ja kompletnie nie rozumiem natomiast jak można tak ślepo kochać UE, która jak się okazuje więcej przynosi nam obecnie złego niż dobrego. Tylko nie zasłaniajcie się ochłapami które rzucają nam Niemcy w postaci tzw. dotacji. Nie tylko jest to czysty socjalizm i odgórna dystrybucja środków zabijająca wolną gospodarkę, ale na dodatek te dotacje są niewspółmierne do tego co straciliśmy otwierając nasz rynek na oścież dla niemieckich firm.
        doceń 14
        0
      • do odo
        05.11.2018 14:41
        "UE, która jak się okazuje więcej przynosi nam obecnie złego niż dobrego. " - jakieś konkrety? I jeszcze jedno - CO ZAMIAST Unii dla Polski byłoby dobre? Można burzyć ale CO zbudujemy w zamian?
        doceń 13
        0
      • Dremor
        05.11.2018 15:34
        Po pierwsze nie miałem na myśli jedynie unijnego podwórka, redaktor zachwyca się też szowinistami i rasistami zza oceanu, jak Trump, czy Bolsonaro.

        A jeśli mówimy o Unii, to bilans wychodzi zdecydowanie na plus, otwarcie rynku spowodowało, że obecnie to Niemcy są dla nas rynkiem zbytu, a nie my dla nich. Więcej sprzedajemy Niemcom, niż od nich kupujemy. Argument, że coś straciliśmy otwierając się na oścież miał sens może dekadę temu, dziś czasy się troszkę zmieniły.
        doceń 18
        0
      • do dremor
        05.11.2018 18:58
        No i właśnie tu się pojawia pytanie, czy redakcją GN nie wie o tym czy celowo próbuje wprowadzać w błąd?
        doceń 9
        0
      • DO DERMOR
        05.11.2018 22:14
        Sorry, ale bladego pojęcia nie masz o ekonomii albo żyjesz w świecie propagandy (albo jedno i drugie). Tak, eksportujemy więcej do Niemiec niż oni do nas, ale jest to tzw pusty eksport, bo nadwyżka to zysk.... który jest po stronie przedsiębiorstw należących do Niemców i trafia z powrotem do Niemiec. U nas zostają zaniżone wynagrodzenia osób pracujących w tych przedsiębiorstwach. Więc zysk budżetu państwa na tych przepływach jest znikomy. Zysk w trafia do Niemiec.
        doceń 7
        0
      • Dremor
        06.11.2018 16:00
        Polska do Niemiec eksportuje głównie usługi IT, bio-żywność, meble, kosmetyki i gry komputerowe. W żadnej z tych branż w Polsce nie działają prężnie niemieckie przedsiębiorstwa, tak więc argument, że niby zysk trafia w niemieckie ręce jest pustą paplaniną.
        doceń 4
        0
  • J23
    05.11.2018 19:38
    Po wczorajszych sukcesach naszych rodzimych Le Penów w II turze Panu Redaktorowi pozostało zachwycanie się sondażem we Francji.
    doceń 30
  • catalina
    06.11.2018 01:00
    @Dremor! Co za bełkot, jak u stalinowskiego gawędziarza z jakiegoś Żołdaka "Wolności" albo jakieś Trybuny. Dodaj, że Trump jest antysemitą bo nie cierpi Sorosa ostatniego prawilnego Żyda na planecie. A co tam że Trumpa córka przeszła na judaizm i jego zięć ma dziadka o nazwisku Kuśnierz a co tam że każdy rabin uznaje Twój bełkot za chorobę antysemityzmu kiedy nazywasz wszystkich dookoła faszystami razem z państwem Izrael a Twój bełkot ma korzenie np: w bandyckich grupach ekstremistów w rodzaju Antify, regularnie atakujących synagogi we Francji. Wiesz lepiej. Nazywanie kogoś faszystą po Holokauście jest potwarzą i zbrodnią obrażającą jego ofiary, umniejszającą jego potworność. Mówienie o szowinizmie w kraju w którym zginęły miliony w śniegach Wschodu, pacyfikacjach i obozach jest bluźnierstwem kiedy w Niemczech kwestionuje się porządek po II wojnie. W Berlinie gdzie nie znano demokracji jako doktryny państwowej, W Niemczech ojczyźnie faszyzmu i komunizmu, gdzie ustrój demokratyczny zaprowadzili zwycięzczy Anglosasi i pinowali Niemców przez 50 lat. Gdzie dzisiaj przewraca się porządek światowy, kwestionuje NATO, przywraca demony lat 20 i 30, nowego ładu, kolejnej Rzeszy. Gdzie po raz kolejny można usłyszeć teutoński bełkot o "narodach bez historii", którym trzeba pokazać jak mają się rządzić. Gdzie gwałt na ulicy i płonące samochody są powszednością i gdzie nowe SA tworzy nowe kohorty atakujące innych również kościoły. Towarzysz Matwin - wiesz kim był? -- był intelektualistą, Jeśli nie obce ci słowo pisane weź do ręki Hansa Falladę i wynotuj jak się rodził faszyzm. Niejeden mądry Niemiec milczy przerażony - tak jak wtedy kiedy spotykał ich Sobański albo Sandor Marais. O czym ty pleciesz? co ty wiesz? Skoro Trump jest be to kim jest Obama z marszami poparcia New Black Panters.
    • sptop
      06.11.2018 08:47
      "Dodaj, że Trump jest...." - odpowiadasz Dremorowi czy wkładasz w jego usta słowa, których NIE powiedział/napisał? I w zasadzie sama z własnymi (bo nie Dremora) słowami polemizujesz.
      doceń 21
      • NICK
        06.11.2018 09:03
        Wszyscy wiemy co Dermor napisał pod tym i pod innymi artykułami. Zresztą ilość kłamstw i przeinaczeń w jego wypowiedziach jest zbliżona do liczby komentarzy które napisał, nawet jeśli próbuje je ubrać w ładne opakowanie. A uwagi Catalinay są bardzo trafne.
        doceń 7
        0
      • Do nick
        06.11.2018 11:20
        Wiemy co Dremor napisał. Ale zauważ, że jego argumentów nikt nie zbija argumentami a jedynie słowami-wytrychami "co za bełkot", "trollusie są wśród nas" itp. To nie jest dyskusja, to są ataki personalne. Dyskusja jest wtedy, gdy są argumenty. Z obu stron.
        doceń 21
        0
      • GOSC
        06.11.2018 11:36
        Dremor powinien być redaktorem Gościa, jego komentarze są bardziej wartościowe, niż artykuły, które tu się pojawiają. Nie zauważyłem by ktokolwiek tu oskarżył Trumpa o antysemityzm. Dremor pisał o szowinizmie i rasizmie.
        doceń 12
        0
      • do nick
        06.11.2018 13:54
        A jakieś konkretne przykłady na rzekome "kłamstwa i przeinaczenia" Dremora? Bo inaczej to tylko puste słowa z Twojej strony. A do tej pory nie zauważyłem w jego komentarzach ani kłamstw, ani przeinaczeń, tylko rzetelne argumenty.
        doceń 21
        0
    • paulus
      06.11.2018 10:02
      nic dodac...
      doceń 4
    • Dremor
      06.11.2018 16:06
      Nigdzie nie zarzucałem Trumpowi antysemityzmu, ani nie zarzucałem faszyzmu Izraelowi. Nie będę dyskutować z czyimiś urojeniami, bo nie odnoszą się one w żaden sposób do mojej wypowiedzi.
      Odnieś się do tego, co powiedziałem, a nie tego co sobie wymyślasz, to wtedy możemy pogadać.
      doceń 25
    • krolik
      06.11.2018 22:46
      @Catalina , bełkotem to raczej twoj komentarz mozna nazwac . Pomieszanie z polataniem , bezpodstawne insynuacje i oskarzenia , same propagandowe slogany a argumentow zero .
      doceń 30
  • jurek
    06.11.2018 12:19
    Partia, która tak bardzo inspiruje się polityka (prowadzi "polityke historyczną") i jej nadworni publicyści powinni zacząć wyciagac jednak z historii jakies wnioski. Po ostatnich wyborach widzimy, ze niestety (lub stety) zadnych wniosków nie wyciąga i brnie w te same slepe uliczki.
    doceń 12

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Bartosz Bartczak

Redaktor serwisu gosc.pl

Ekonomista, doktorant na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach specjalizujący się w tematyce historii gospodarczej i polityki ekonomicznej państwa. Współpracował z Instytutem Globalizacji i portalem fronda.pl. Zaangażowany w działalność międzynarodową, szczególnie w obszarze integracji europejskiej i współpracy z krajami Europy Wschodniej. Zainteresowania: ekonomia, stosunki międzynarodowe, fantastyka naukowa, podróże. Jego obszar specjalizacji to gospodarka, Unia Europejska, stosunki międzynarodowe.

Kontakt:
bartosz.bartczak@gosc.pl
Więcej artykułów Bartosza Bartczaka

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji