Nowy numer 29/2019 Archiwum

Świętość odpowiedzią na grzech

Na zbrodnie pedofilii wspólnota Kościoła powinna odpowiedzieć modlitwą, nawróceniem i miłością.

To bardzo trudny czas dla wierzących w Polsce. Ujawnione w filmie „Tylko nie mów nikomu" przypadku molestowania dzieci przez księży są wstrząsające. Nie zmienia to fakt, że są w filmie fragmenty nierzetelne, że może być on wykorzystany w walce kulturowej i politycznej z Kościołem. Wobec tej odrażającej zbrodni, jak powiedział o pedofilii Benedykt XVI, te sprawy schodzą na dalszy plan. Sprawcy i odpowiedzialni za ukrywanie pedofilii  powinni ponieść karę, powinni z pokorą uklęknąć, schylić głowę i prosić ofiary o przebaczenie. Także ludzie świeccy, którzy nie reagowali na sygnały o takich zachowaniach księży. Przyszedł czas pokuty. Siłą dokumentu braci Sekielskich jest przede wszystkim ukazanie cierpienia ofiar, tragedii, która rzutuje na całe ich życie, czego do tej pory raczej sobie nie uświadomiliśmy. Cała sytuacja wywołuje u ludzi wierzących, duchownych i świeckich, szok i ból. Pojawiają się propozycje i działania jak takim zbrodniom zapobiec w przyszłości. Kościół zaostrza normy postępowania, biskupi diecezjalni wprowadzają specjalne zasady ochrony dzieci, władze świeckie zaostrzają kary za to przestępstwo.

To jest potrzebne, ale nie wystarczające. Odpowiedź nie może sprowadzać się  do wymiary ludzkiego. Trzeba prosić Boga, aby wszedł w ten problem, prosić, by dał łaskę, aby się pedofilii skutecznie przeciwstawiać. Na przykład modlić się, aby do seminariów szli ludzie głębokiej wiary, bo jej brak jest jednym z istotnych źródeł tej zbrodni duchownych. Prośmy więc Boga, aby ten dramat jaki przeżywa obecnie nasz Kościół rozwiązał. Modlitwa to wielka siła. Jest jeszcze inna płaszczyzna – duszpasterska. Odpowiedzią księży na to przestępstwo, które przecież dotyczy tylko części duchownych, ale sprawiło, że pod pręgierzem znaleźli się wszyscy, powinna być większa gorliwość duszpasterska, praca duchowa, dążenie do świętości, przylgnięcie do Boga. To samo do tyczy ludzi świeckich, którzy poczuwają się do odpowiedzialności za Kościół. To też czas weryfikacji naszej miłości do Kościoła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Żona i matka
    17.05.2019 18:52
    Problemem w kościele nie jest pedifilia tylko gejostwo. Gejostwo pociąga za sobą wiele przewiń- od kłamstwa po samą pedofilię w niektórych przypadkach. To z homoseksualizmu bierze się rozmiar zakłamania i dopuszczanie do stanu kapłańskiego homopodobnych, a rugowanie tradycjonalistycznych seminarzystów. Trzeba szukać prawdziwych źródeł zła (homoseksualizm), a nie pokazywać tylko jego skutki (pedofilia).
    doceń 15
  • tomaszl
    17.05.2019 19:11
    "To bardzo trudny czas dla wierzących w Polsce"
    Nie, to w końcu być może czas oczyszczenia Kościoła.

    "Sprawcy i odpowiedzialni za ukrywanie pedofilii powinni ponieść karę, powinni z pokorą uklęknąć, schylić głowę i prosić ofiary o przebaczenie. "
    Tutaj pełna zgoda. Niestety już dziś widać, że ta oczywistość nie do wszystkich dociera.

    A co do reszty - problem pedofilii jest niestety jedynie wierzchołkiem góry lodowej problemów z moralnością ludzi Kościoła i swoistej hipokryzji głoszących normy dla maluczkich i stosujący inne normy moralne wobec tzw. swoich.
    Zwalczając pedofilię jako zbrodnie, trzeba równocześnie dogłębniej przemiany i nawrócenia także tych, co i rusz wzywają innych do nawracania. Dziś nie słowa czy gesty są ważne, ale autentyzm życia wiarą, moralnością i Słowem. I to życia nie na pokaz.
    Słusznie już dziś słychać komentarze, że jesteśmy świadkami upadku pewnej wizji Kościoła. Kościoła feudalnego, zbyt instytucjonalnego i za bardzo klerykalnego.
    doceń 15
  • Zhu
    19.05.2019 14:49
    Powinno się najpierw pochylić nad poszkodowanymi, ofiarami wykorzystania sexualnego, stworzyć system pomocy dla nich. Za duzo płonnego gadania, a za mało konkretów, własciwego działania. Inaczej kler I wszyscy ludzie Kosciola beda slusznie krytykowani za faryzeizm.
    doceń 1
  • M
    19.05.2019 18:09
    Problem polega na tym, że oprócz sprawców odpowiedzialność musiałyby wziąć osoby, które ich kryły a to już dla naszych biskupów za wiele. Więc lepiej gadać o nawróceniu i modlitwie niż przyznać się do winy, wycofać się, zgłosić tych sprawców, którzy są jeszcze ukrywani. Kolejnym problemem jest stanięcie po stronie ofiar. Niestety dla wielu jest to zbyt trudne.
    doceń 5

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL