Słowa Najważniejsze

Niedziela 27 marca 2022

Czytania »

ks. Zbigniew Niemirski

|

27.03.2022 00:00 GN 12/2022 Otwarte

Koniec manny

Był znakiem cudownej opieki Pana Boga nad swym ludem. Ustał, gdy po dotarciu do celu swej wędrówki mieli obchodzić pierwszą uroczystość Paschy, najważniejszego święta w roku. To ciekawy znak i istotny obraz. Pan Bóg otacza opieką, ale podaje warunki, gdy człowiek może dać coś z siebie. Nadal jest miłującym, delikatnym opiekunem, ale występuje tutaj istotna harmonia, którą po wiekach wyrażono następująco: „Módl się, jakby wszystko zależało od Pana Boga, i działaj tak, jakby wszystko zależało od ciebie”. To harmonia kontemplacji i aktywności.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Czytania »

ks. Robert Skrzypczak

|

27.03.2022 00:00 GN 12/2022 Otwarte

Jak kocha Bóg?

Takie pytania muszą padać tam, gdzie wzmaga się ból, na ludzi rozlewa się potworne cierpienie, a zło przybiera postać wszechpotężnego demona.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Czytania »

ks. Tomasz Jaklewicz

|

27.03.2022 00:00 GN 12/2022 Otwarte

Ojcostwo, synostwo, braterstwo

1. Choć każdy na swój sposób. Młodszy syn jest klasycznym utracjuszem. Oczekuje spadku, tak jakby ojciec już nie żył. Dostaje to, co chciał. Mówi się, że Pan Bóg karze nas w ten sposób, że pozwala nam działać wedle naszej woli. Młodszy syn bierze pieniądze. Teoretycznie mógłby zrobić z nich dobry użytek. On jednak żyje rozrzutnie, aż traci wszystko. Łatwo przyszło, łatwo poszło. Kończy jak żebrak, ląduje w chlewie. Grzech prowadzi często do spektakularnego upadku. Stracił nie tylko pieniądze, ale i swoją godność. Tak przynajmniej myśli o sobie. Nie czuje się już synem. Czuje się nikim. Kto odwraca się od Boga, ten wchodzi na drogę wiodącą do doliny nicości. Motywy jego nawrócenia nie są zbyt wzniosłe. Nie myśli o ojcu, ale o swoim pustym żołądku. Chce po prostu przeżyć. Tym, co ratuje marnotrawnego, jest myśl o ojcu. Ma nadzieję, że nawet jeśli wyrzekł się go jako swego syna, to nie pozwoli mu zginąć z głodu. Ta nadzieja jest jak lina ratunkowa, która zaprowadzi go do domu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.