Nowy numer 14/2020 Archiwum

Narzędzie lobby LGTB

Przyjęta przez Parlament Europejski rezolucja ws. homofobii to narzędzie w walce homoseksualistów, aby w każdym kraju UE uznać ich związki za małżeństwo.

Rezolucja „w sprawie unijnego planu przeciwdziałania homofobii i dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową” (przeczytaj tekst PE przyjął skandaliczny homoraport) to narzędzie inżynierii społecznej, przy pomocy którego działacze LGTB będą dążyć do realizacji swoich celów. Jakich? Jak wynika z rezolucji, chodzi m.in. o wzajemne uznanie konsekwencji prawnych związków - w tym związków homoseksualnych - we wszystkich krajach UE. Jeśli ten postulat zostałby zrealizowany, otwierałby drogę do uznania w Polsce związków jednopłciowych za małżeństwo. Co więcej, ponieważ w niektórych krajach UE osoby żyjące w związkach jednopłciowych mają prawo do adopcji dzieci, analogiczne prawo musiałoby być stosowane w naszym kraju.

Kolejny postulat wymierzony jest w wolność słowa - proponuje, aby opinie, które mogą być uznane za homofobiczne, podlegały odpowiedzialności karnej. Kuriozalny jest inny postulat - aby Światowa Organizacja Zdrowia wykreśliła zaburzenia tożsamości płciowej (np. transseksualizm) z katalogu zaburzeń psychicznych. Wygląda więc, że nie specjaliści mają uznawać, co jest, a co nie jest chorobą, tylko lobby LGTB.

Choć rezolucje są jedynie pewnym zaleceniem i kraje należące do Unii nie mają obowiązku ich realizować, jednak są one potężnym narzędziem, przy pomocy którego homoseksualne lobby będzie walczyć o realizację swoich postulatów, do tego będzie mogło korzystać ze środków unijnych. Zgodnie z rezolucją, tematyka mniejszości seksualnych ma stanąć w centrum unijnej polityki w takich dziedzinach jak edukacja czy prawa człowieka.

Na marginesie warto zwrócić uwagę, że rezolucja została przyjęta dzięki głosom europejskiej chadecji (EPP), do której należy Platforma Obywatelska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Bogumił Łoziński

Zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Polska”.
Pracował m.in. w Katolickiej Agencji Informacyjnej jako szef działu krajowego, oraz w „Dzienniku” jako dziennikarz i publicysta. Wyróżniony Medalem Pamiątkowym Prymasa Polski (2006) oraz tytułem Mecenas Polskiej Ekologii w X edycji Narodowego Konkursu Ekologicznego „Przyjaźni środowisku” (2009). Ma na swoim koncie dziesiątki wywiadów z polskimi hierarchami, a także z kard. Josephem Ratzingerem (2004) i prof. Leszkiem Kołakowskim (2008). Autor publikacji książkowych, m.in. bestelleru „Leksykon zakonów w Polsce”. Hobby: piłka nożna, lekkoatletyka, żeglarstwo. Jego obszar specjalizacji to tematyka religijna, światopoglądowa i historyczna, a także społeczno-polityczna i ekologiczna.

Kontakt:
bogumil.lozinski@gosc.pl
Więcej artykułów Bogumiła Łozińskiego

 

Zobacz także

  • Zygmunt_Stary
    04.02.2014 20:12
    Zygmunt_Stary
    "Mam nadzieję, że społeczeństwo polskie – które od wieków przynależy do Europy – znajdzie właściwe sobie miejsce w strukturach Wspólnoty Europejskiej i nie tylko nie zatraci własnej tożsamości, ale ubogaci swą tradycją ten kontynent i cały świat"

    Co znaczył mój protest wobec przystąpienia Polski do struktur Unii Europejskiej, wobec takich słów?!!!!!!!!!!!

    A ostrzegaliśmy!

    Choćby mi złote góry dawano, ale w zamian rozszerzano biurokrację, to te góry złota są nic nie warte...
    Choćby złote góry dawano, a w zamian zabierano prawo do nazywania zła - złem, a dobra dobrem, to te złote góry są nic nie warte.
    Na wejściu Szwecji do UE zyskały tylko wielkie koncerny i biurokracja...
    W Polsce nie ma wielkich koncernów...

    Ja nie miałem i nie mam nadziei, ale może się mylę...
    Może Unia Europejska rozpadnie się w swym bezsensownym kształcie jak domek z kart, może to jednak Prorok miał rację...
    Może jednak Polska "nie zatraci własnej tożsamości, ale ubogaci swą tradycją ten kontynent i cały świat" ... może...?

    Wierzy ktoś z Was w to?

    Kiedy patrzę na PO i Donalda Tuska forsującego związki partnerskie, podpisującego konwencję Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej - przymierzającego się do ratyfikacji..., a zarazem na tych, którzy mimo wszystko chcą głosować na PO, nadal uważając się za katolików - to nie wierzę!

    Kiedy patrzę na młodych ludzi, krytykujących Ojca Rydzyka, Radio Maryja i PiS, bez zastanowienia się, bez własnej refleksji, czy aby się w tej krytyce nie mylą... - to nie wierzę!

    Kiedy widzę w TVP i słyszę w TVP Info, czy w TVN teksty, których nie powstydziłaby by się "Prawda" i "Trybuna Ludu", a władza w osobie Przewodniczącego KRRiT krytykuje za niepoprawne poglądy ... kapłana - to nie wierzę!

    Skąd mam brać tę wiarę?
    Czy mają mi ją dać "narodowcy" spod ambasady rosyjskiej, czy pomalowanych sprayem bloków mieszkalnych "Narodowa Mława, Sopot, czy Wschowa"...?
    Czy otrzymam ją od "zamkniętych" regionalnych struktur PiS, których "działacze" potrafią się sprzymierzyć nawet z kanaliami z PO w walce z porządnymi obywatelami, żeby pokazać "jak to oni zwalczają korupcję-zwłaszcza taką, której nie było"?
    Czy dadzą mi ją na głodowych rentach żyjący PATRIOCI, którzy mają szacunek u młodych? Jaki?
    Czy może zdemoralizowane środowiska opiniotwórcze tę wiarę mi przywrócą?
    Krzyczę za Koheletem "marność nad marnościami - wszystko marność"
    I czekam na ...
    "Zapuść Twój sierp i żniwa dokonaj,
    bo przyszła już pora dokonać żniwa,
    bo dojrzało żniwo na ziemi!" Ap 14,15a
  • gut
    04.02.2014 20:23
    Żałosne lobby.
    doceń 1
  • west
    05.02.2014 10:51
    W całą sprawę genderowego zamieszania w UE i tzw. "cywilizowanym świecie" ciekawie wpisują się słowa:
    "Oto ostatnia ze zdumiewających cech wiary chrześcijańskiej: jej wrogowie gotowi są walczyć z nią każdą bronią, używając nawet mieczy, które kaleczą im palce, czy pochodni, od których zajmują się ogniem ich własne domy. Ludzie, którzy rozpoczynają walkę z Kościołem w obronie wolności i człowieczeństwa, kończą na wyrzeczeniu się wolności i człowieczeństwa, byle tylko móc dalej walczyć z Kościołem"
    G.K. Chesterton
    doceń 4
  • Piotr_Adamczyk
    06.02.2014 10:16
    To PiS wprowadził gender mainstreaming do Polski. Dobrze, że się teraz część elit politycznych opamiętała.
    Jeśli Tusk będzie dalej trzymał czołową genderystkę Kozłowską-Rajewicz, to przegra wybory parlamentarne.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji