Słowa Najważniejsze

Sobota 17 stycznia 2026

Czytania »

Piotr Sacha W I czytaniu

|

17 stycznia 2026 GOSC.PL

Jego wysokość Saul

1 Sm 9, 1-4. 17-19; 10, 1

Był pewien dzielny wojownik z rodu Beniamina – a na imię mu było Kisz, syn Abiela, syna Serora, syna Bekorata, syna Afijacha, syna Beniamina. Miał on syna imieniem Saul, wysokiego i dorodnego, a nie było od niego piękniejszego człowieka wśród synów izraelskich. 1 Sm 9, 1-2

Historię Saula rozpoczyna wspomnienie imion jego przodków. Jak czytamy, Kisz to „dzielny wojownik”. Na temat przyszłego króla Izraela tylko tyle: wysoki, piękny. Nic o ewentualnej odwadze, mądrości czy waleczności. Na razie zatrzymujemy się w pewnym sensie przy obrazku Saula, którego dopiero wypełni treść. Warto wyciągnąć z tego obrazka lekcję pokory. A może nawet kilka lekcji. Nie bierzemy się znikąd, a jesteśmy fragmentem długiego łańcucha pokoleń. Niby oczywisty fakt, a jednak pomijany we współczesnej kulturze nadmiaru, gdzie to, co jest nowe, goni to co nowsze. 
Saul i Samuel podobni są w tym jednym – w posłuszeństwie. Pierwszy jest posłuszny ojcu, który nakazuje mi wyruszyć na poszukiwanie oślic. Drugi posłuszny jest Bogu, który objawia mu powołanie Saula na króla. Saul nie szukał władzy, a jedynie oślic ojca. Ta historia bardzo dobrze się zaczyna. Z czasem jednak nadejdą kłopoty, gdy ten „wysoki i dorodny” mężczyzna pomyli wierność Osobie z wiernością sobie.

 

 
 

Czytania »

Andrzej Macura Ewangelia z komentarzem

|

17 stycznia 2026 GN 2/2026 Otwarte

Nie wyrokujmy więc o naszych bliźnich

Mk 2,13-17 

Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» Ten wstał i poszedł za Nim.

Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim.

Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: «Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?»

Jezus, usłyszawszy to, rzekł do nich: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».

Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników. Mk 2,17

Był celnikiem. Wielu uważało go nie tylko za złodzieja, wykorzystującego swoją funkcję do wzbogacenia się, ale i kolaboranta zbierającego pieniądze dla rzymskiego okupanta. Czemu właśnie ktoś taki jak Lewi usłyszał wezwanie Jezusa: „Pójdź za Mną”? Ani wspomniani w tej Ewangelii faryzeusze, ani my dziś nie wiemy najważniejszego – tego, co działo się w sercu tego człowieka. Jezus wiedział. I uznał, że może go powołać do grona swoich uczniów. Nie wyrokujmy więc o naszych bliźnich. Nie widzimy przecież tego, co najważniejsze: ich serc.

Czytania »

Św. Antoni

Św. Antoni   Św. Antoni brewiarz.pl Gdzie nie spojrzeć pustynia. Na prawo piasek, na lewo piasek, za nami całe morze piasku, a przed nami grota. Wewnątrz, poza Pismem Świętym i miejscem przeznaczonym do leżenia, nie ma kompletnie nic. Idealne miejsce, żeby w skrajnej ascezie osiągnąć spokój. Święty spokój. No i jest jeszcze człowiek, który w takich warunkach ten wymarzony spokój chce osiągnąć. Trafił tutaj kierując się wskazaniami Ewangelii ze Środkowego Egiptu. Mógł być wtedy rok 271, może 72. Bohater tej opowieści stracił wcześniej oboje rodziców, sprzedał ojcowiznę i rozdawszy majątek ubogim, sam stał się ubogi. W tym sensie, że od teraz miał już wszystko u Boga. Stąd ta pustynia. Ale jakżeby się zdziwił każdy, kto chciałby zobaczyć obraz przedstawiający dzisiejszego patrona na tej pustyni. A ten wdzięczny temat podejmowali przez wieki najróżniejsi malarze. Oto bowiem nie zobaczymy na tych płótnach żadnego tam pustynnego landszaftu ze świętym na pierwszym planie. Zamiast sennego krajobrazu ukarze się naszym oczom zażarta walka. Bynajmniej nie ze zwierzętami, choć bestie, które otaczają patrona mają także zwierzęce pyski. Kim więc są? To pokusy. A właściwie to diabły, które pragną by opisywany dziś człowiek porzucił swoje ubogie, Bogiem wypełnione życie i zaczął żyć światowo. Czyż Aleksandria, jeden z najważniejszych ośrodków życia w tamtych czasach nie leży na wyciągnięcie ręki? Czyż jego rodzice nie byli zamożni? Czy nie należy mu się takie życie, jakie wiódł kiedyś? Szczęśliwie, dzisiejszy święty nie uległ. Naprawdę całkowicie oddał się Bogu. Dlatego przeżył na pustyni, dlatego zainspirował wielkie rzesze innych eremitów do ubogiego życia. Dlatego dożył 105 lat. Według podania zmarł 17 stycznia 356 roku. O kim mowa? O św. Antonim Wielkim, pustelniku.

Czytania »

Redakcja Na początku było Słowo

|

17 stycznia 2026 GOSC.PL

Rodowód jest ważny
1 Sm 9, 1-4. 17-19; 10, 1

Zobacz cykl audycji Radia eM:

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.