Nowy numer 49/2020 Archiwum

Smak zmierzchu

Turniej siatkówki plażowej albo koncert, na które wybiorą się tego lata nastolatki, może okazać się… promocją producenta prezerwatyw. Promocją ubraną w wielkie hasła o „edukacji” i zdrowiu.

Chodzi o akcję reklamową, nazywaną szumnie przez organizatorów „Kampanią społeczną »Smakuj życie«”. W jej ramach producent prezerwatyw Abpol Company Spółka z o.o. będzie zachęcać młodzież, skuszoną atrakcyjnymi koncertami, do wypróbowania swoich produktów. Producentowi pomagają w tym dwie agencje reklamowe.

Kondomy w nagrodę
Promocję prezerwatyw i rozwiązłego stylu życia organizatorzy zaplanowali na koncertach bardzo popularnych zespołów, m.in. Pectus, Voo Voo, Hey, Ani Dąbrowskiej czy kabareciarzy z Neo-Nówki. Akcja potrwa do końca sierpnia na Mazurach i nad Bałtykiem. Finałem będzie duży koncert w Operze Leśnej w Sopocie w końcu sierpnia. Na Mazurach będą też turnieje siatkówki plażowej i konkursy, organizowane w ramach tej samej promocji. W konkursach można zdobyć w nagrodę na przykład biżuterię, bokserki męskie z nadrukiem firmy czy 200 zestawów mixu prezerwatyw Rosetex.

Reklama prezerwatyw ukrywa się pod nazwą „kampania społeczna” z powodu patronatu, jaki objęły nad nią Grupa Edukatorów Seksualnych „Ponton” i Fundacja Edukacji Społecznej. – Bardzo wiele ryzykownych kontaktów seksualnych ma miejsce w czasie wakacji. Chcemy więc powiedzieć tego lata młodym ludziom: jeśli macie ochotę to zrobić, to pamiętajcie o ryzyku, które podejmujecie i o możliwości jego zmniejszenia – tłumaczy swoje intencje w rozmowie z „Gościem” Magdalena Ankiersztejn-Bartczak, prezes zarządu Fundacji Edukacji Społecznej. – Nasza fundacja mówi o prezerwatywach młodzieży w szkołach jako o jednej z form zabezpieczania się.

Zawsze jednak dodajemy, żeby młodzi przemyśleli to, co robią, bo nie ma stuprocentowej metody ani antykoncepcyjnej, ani zabezpieczającej przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Nasza fundacja nie promuje tylko i wyłącznie prezerwatyw. Zawsze podkreślamy, że nie jest prawdą, że wszyscy mają kontakty seksualne w wieku 15 czy 16 lat, że ważna jest także wierność i świadome oraz odpowiedzialne podejmowanie tej życiowej decyzji – zastrzega. – Dlaczego więc fundacja wspiera promocję prywatnej firmy, która reklamuje prezerwatywy bez żadnych dodatkowych zastrzeżeń? – pytamy. – Zdaję sobie sprawę, że to przedsięwzięcie jest finansowane ze środków prywatnych. Jednak państwo polskie nie finansuje kampanii edukacyjnych z zakresu seksualności człowieka – mówi prezes Ankiersztejn-Bartczak.

Dyktatura śmietnika
Na stronie internetowej kampanii „Smakuj życie” nie ma już nawet śladu zastrzeżenia, że na świecie jest też młodzież czekająca z seksem do ślubu. Została goła reklama, i to nie tyle prezerwatyw, co rozwiązłości seksualnej. „Trzeba Smakować Życie!!! W pojedynkę. Parami. W zastępie (i w zastępowej). W... grupie z przodu, jak i w tej za nami (żeby nie powiedzieć – z tyłu)” – czytamy w artykule wstępnym na stronie. – „Jest szybki Smak ulicy – cichego zaułka, jest Smak tylnego fotela samochodu, Smak kina albo parku, ale też i wyrafinowany Smak sennego pokoju. (…) Wszystko jest możliwe, bo to co najważniejsze to bezpieczeństwo i ryzyko w jednym!!! (…) SMAKCHUJ ŻYCIE!!!” (pisownia oryginalna). Pracownik agencji reklamowej podpisał ten tekst jako „Wasz Xsiąże Zmierzchu”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama