Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wybuch w „Boryni”

Górnictwo. Czterech górników zginęło w wybuchu metanu w kopalni „Borynia” w Jastrzębiu Zdroju. Piąty zmarł po kilku dniach w szpitalu. Najstarsza ofiara śmiertelna miała 50, a najmłodsza 22 lata. Osiemnastu dalszych poszkodowanych przebywa w szpitalach, m.in. w siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń.

Do wybuchu doszło około 900 metrów pod ziemią podczas prac remontowo-konserwacyjnych w miejscu, gdzie nie była prowadzona eksploatacja.

Obecnie badają je specjaliści z Wyższego Urzędu Górniczego oraz Głównego Instytutu Górnictwa. Prokuratura sprawdza, czy do katastrofy doszło wskutek czyichś zaniedbań.

Rannych górników odwiedził metropolita Górnego Śląska abp Damian Zimoń. Zapowiedział on, że Caritas wesprze poszkodowane rodziny. Za ofiary katastrofy i ich bliskich modlił się Ojciec Święty Benedykt XVI podczas niedzielnej modlitwy „Anioł Pański”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama