GN 22/2020 Archiwum

Z lekcji religii…

Czas epidemii jest szczególnie sposobny, by podejmować refleksję na takie tematy jak: sens życia człowieka, miłość, dobro, zło, grzech, wolność, zniewolenie.

Nauczyciele i uczniowie trudzą się, by skończyć rok szkolny on-line. Znajoma Włoszka, która w szkole uczy nastolatków religii, też prowadzi zajęcia, korzystając z internetu. Niekiedy zadaje coś do napisania. Podzieliła się ze mną niektórymi wypowiedziami jednego z 13-letnich uczniów, który zadziwia, jak na swój wiek, oryginalnością i mądrością. Pisząc o grzechu, zaproponował pewien sugestywny obraz. Planeta Ziemia jest posłuszna Bogu i kręci się wokół Słońca, które daje jej światło i energię. Ale gdyby się zbuntowała, wyszła z wyznaczonych jej torów, by ruszyć w nieprzeniknioną przestrzeń, to nie tylko straciłaby źródło energii, powodując śmierć zamieszkujących ją istot, ale sama zaczęłaby się zderzać z innymi ciałami w kosmosie, co doprowadziłoby ją do rozsypania się na drobne kawałki. I na tym właśnie – zauważa uczeń – polega grzech, który sprowadza śmierć. Kontynuując temat grzechu, zaproponował jeszcze inny obraz, a mianowicie obraz dziecka, które narobiło w pampersa, ale przyzwyczaiło się do tego na tyle, że kiedy rodzic chce je przebrać – płacze, krzyczy i ucieka. Nie podoba mu się nowa, czysta pielucha. Uważa, że z zabrudzonym pampersem można całkiem nieźle żyć. I trudno je przekonać, że jest inaczej. Tak właśnie niektórzy przyzwyczajają się do nieczystości grzechu. Co gorsza, nawet sobie ją cenią, uważając, że tylko postępując w ten sposób, mogą być szczęśliwi. Nawet jeśli są to skojarzenia gdzieś zasłyszane, to i tak brawo dla ucznia. Nie wiem, jak w dobie koronawirusa wyglądają lekcje religii w Polsce. Ale jestem przekonany, że jest to czas sposobny, by podejmować refleksję na takie tematy jak: sens życia, miłość, dobro, zło, grzech, wolność, zniewolenie, Bóg itd. Podejmować w sposób nie abstrakcyjny, ale też nie uwikłany we współczesne społeczno-polityczne spory. Kryzys spowodowany koronawirusem pozwala nam zauważyć, że istotą życia nie jest mnożenie zysków i wrażeń. A co jest? Dobrze postawione pytania mogą pomóc, przynajmniej niektórym, jeśli nie w znalezieniu odpowiedzi, to w otwarciu się na same pytania. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Rafaello7
    21.05.2020 15:47
    Własny smród zawsze mniej śmierdzi.
    doceń 3
  • Rafaello7
    23.05.2020 09:10
    Człowiek ma taki instynkt, że gdy zmieni otoczenie, wyjdzie z zaduchu na świeże powietrze, to jego smród, jaki by nie był, przeszkadza i stara się go pozbyć. W Ewangelii jest mnóstwo przykładów, jak w ludziach coś pękało gdy byli blisko Jezusa.

    Czy nie zastanawia was to? Świat tak śmierdzi, a jednak nie chce przebywać w waszej atmosferze.
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama