Nawet wyjątkowe okrucieństwo palestyńskich terrorystów nie usprawiedliwia wprowadzenia przez izraelski Kneset zaostrzonych przepisów dotyczących kary śmierci.
Itamar Ben Gwir, poseł do Knesetu i minister ds. bezpieczeństwa wewnętrznego w rządzie Binjamina Netanjahu, miał powody do świętowania. Gdy w poniedziałek 30 marca Kneset przegłosował ustawę wprowadzającą karę śmierci za akty terroru popełniane przez Palestyńczyków, skrajnie prawicowy polityk przymierzał się do otwarcia butelki szampana jeszcze na sali plenarnej. Powstrzymał go jeden z ochroniarzy, Ben Gwir zatem wyszedł z sali i napełnił kieliszki na korytarzu parlamentu. Wszystko odbywało się w atmosferze spektaklu, na zewnątrz czekała już ekipa medialna, a filmik z całego wydarzenia natychmiast trafił do sieci. Ben Gwir wzniósł toast i rzucił w kierunku kompanów: „Teraz będziemy ich wykańczać. Jednego po drugim”. Na klapie jego marynarki widać było malutką szubienicę, z którą od kilku miesięcy paradował on sam i jego partyjni towarzysze.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Marek Magierowski
Analityk ds. geopolityki „Wirtualnej Polski”, ekspert Instytutu Wolności i Atlantic Council, były ambasador RP w Izraelu i USA