Nowy numer 15/2020 Archiwum

Wiosna już blisko

Ciepła zima i budząca się pomału do życia przyroda zachęcają do pierwszych prac w ogródku. Co można zrobić w marcu?

Dla wszystkich miłośników własnych upraw jadalnych i ozdobnych początek marca to czas sadzenia pierwszych roślin i planowania. Najpierw trzeba się zastanowić, co w nadchodzącym sezonie zmienimy w naszym ogrodzie. Planując sadzenie warzyw, trzeba pamiętać o odpowiednim ich zestawieniu, tak aby nie przeszkadzały sobie nawzajem. Obecnie na rynku i w internecie jest wiele publikacji i informacji o tym, jak sadzić rośliny, tak aby nie podkradały sobie cennych składników odżywczych, które czerpią z gleby, służyły sobie nawzajem i chroniły przed szkodnikami. Informacje te znajdziemy w tzw. tabelach współrzędnych upraw.

W ogrodzie o tej porze roku można też ustawić lub zawiesić na drzewach domki dla pożytecznych owadów, które potem odwdzięczą się, zapylając nasze rośliny. To samo dotyczy ptaków. O tej porze wiją gniazda i zaczynają okres lęgowy. Warto przygotować dla nich budki, gdzie będą mogły złożyć jaja.

Drzewa i krzewy

Marzec to miesiąc, w którym jeszcze zdarzają się przymrozki. Pamiętając o tym, można już stopniowo zdejmować osłony zimowe z krzewów, zaczynając jednak od roślin bardziej odpornych na niższe temperatury. Na początku marca można jeszcze przycinać drzewa, tak aby światło docierało w głąb ich koron. Jeśli trafimy na odpowiedni moment (tuż przed rozwinięciem listków), z miejsc po przyciętych gałęziach brzozy możemy zebrać bardzo odżywczy i smaczny sok. Czasami wycieka tak obficie, że z jednego drzewa można uzbierać kilka litrów w ciągu paru dni. Aby to zrobić, wystarczy w miejscu poniżej odciętej gałęzi podstawić odpowiedniej wielkości naczynie. Może to być butelka lub słoik zamocowany do pnia za pomocą sznurka. Po zakończeniu pobierania soku brzozowego uszkodzone miejsca należy zabezpieczyć odpowiednim środkiem. Pomoże on uchronić drzewa przed pleśnią, infekcjami grzybiczymi czy atakami szkodników.

Marzec to też czas na sadzenie drzewek i krzewów (następną szansę będziemy mieli dopiero jesienią). Drzewa i krzewy sadzimy, kiedy ziemia jest rozmokła i miękka. Po posadzeniu drzewka trzeba dbać o jego systematyczne podlewanie.

Można nie tylko prześwietlać korony drzew, ale też przycinać krzewy. Dotyczy to między innymi żywopłotów z krzewów iglastych, róż, hortensji, śnieguliczki, tawuł i trzmieliny japońskiej. Można przyciąć także wrzosy i wrzośce, derenie, glicynie i ogniki. Krzewy kwitnące dobrze jest zasilić nawozem, a sznurki zabezpieczające gałęzie tui czy jałowców przed ciężkim śniegiem – rozwiązać.

Byliny, jedno- i dwuroczne

Kwitnące wczesną wiosną byliny można zasilić o tej porze roku nawozem. Natomiast te, które zakwitną później, dzielimy i przesadzamy. Dotyczy to głównie takich roślin jak dzwonek karpacki, kuklik, ciemiernik, przylaszczka, żurawka, lawenda, barwinek i jaskier. To dobry czas na usunięcie uschniętych, zeszłorocznych łodyg traw ozdobnych. Trzeba to robić ostrożnie, tak aby nie uszkodzić wschodzących już nowych pędów. O tej porze można też sadzić nowe byliny, a te, które mamy w ogrodzie – rozmnażać przez podział karp korzeniowych. Do rozsadników można też wysiewać łubin, orliki, dzwonki karpackie, maki, złocienie i astry.

Rośliny jedno- i dwuroczne wysiewamy do pojemników, a pod koniec miesiąca niektóre z nich wprost do gruntu. Aby to zrobić, trzeba spulchnić ziemię i uzupełnić ją na rabatach nawozem (może być z kompostownika). Część roślin bardziej wrażliwych na zimno (lwia paszcza, lobelia, goździki, cynia, ostróżki) można wysiewać, ale pod osłonami. To samo dotyczy warzyw takich jak bakłażan, cebula, kalarepa, papryka, pietruszka, pomidor, rzodkiew, sałata głowiasta i rzymska, szczypiorek czy wczesne odmiany kalafiora. Aby dobrze wzeszły, potrzebne są odpowiednia temperatura (ciepłe, nasłonecznione miejsca) i doświetlanie sadzonek. Begonie i pelargonie przetrzymywane przez zimę można teraz przyciąć i stopniowo wystawiać na balkon. Z przyciętych pędów przy odpowiedniej ziemi (z torfem) i częstym podlewaniu uda nam się wyhodować kolejne sadzonki.

O tej porze warto też zadbać o trawnik. Dobrze jest przed sezonem koszenia oddać sprzęt do przeglądu, a z trawnika usunąć zeschłe liście i inne śmieci. Trawnik można wyrównać, wygrabić, uzupełnić ziemią i nasionami w miejscach, gdzie widać ubytki, i napowietrzyć go, nakłuwając (tzw. wertykulacja). Można to zrobić za pomocą specjalnego narzędzia, wideł lub butów z kolcami. To dobry czas na rozsypanie wolno rozkładającego się nawozu. Na przełomie marca i kwietnia będzie trzeba być może po raz pierwszy skosić trawnik. Wtedy rozpocznie się czas najbardziej intensywnych prac ogródkowych.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji