Nowy numer 41/2019 Archiwum

Żeby rosnąć, trzeba się poddać

Dlaczego ci, którzy są daleko od Kościoła, nie rozumieją naszej bliskości z Jezusem? Odpowiada abp Grzegorz Ryś.

Metropolita łódzki przypomniał w homilii, że Jezus Chrystus jest słowem dla każdego:
– Jako człowiek przechodzi wszystkie etapy ludzkiego życia. Jest dzieckiem wśród dzieci, młodym wśród młodych, jest też ojcem wśród ojców. Rzadko nazywamy Jezusa ojcem. W tradycji chrześcijańskiej Chrystus był nazywany Ojcem Rodziny – Pater Familias.  Dobrze uczyć się ojcostwa od niego. To wskazówka dla tych, którzy odczytali powołanie do kapłaństwa. Żyjąc w kapłaństwie, żyją w celibacie. A celibat nie jest powołaniem do niemiłości, tylko do miłości ojcowskiej. My się jej uczymy od Jezusa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: AKCJA GOŚCIA "JESTEŚCIE OTOCZENI"

Dlaczego ci, którzy są daleko od Kościoła, nie rozumieją naszej bliskości z Jezusem?
– Kiedy jestem z Bogiem, jestem u siebie, jestem jak w domu – mówi abp Ryś. – Między nami jest relacja... Ci, którzy patrzą na to z boku, nic nie pojmują. Mogą mieć nawet habilitację. I tak nic nie pojmują.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.
Łk 2,51

Arcybiskup Ryś przypomina, że Nazaret w czasach Jezusa trudno byłoby nazwać miastem.   
– Młodzi chcą dziś koniecznie uciec z miejsc z takich jak Nazaret. Bo tu gdzie żyję, nic się nie dzieje. Tu mnie nikt nie znajdzie, nigdy. A Jezus wybrał takie miejsce na swój rozwój – mówi arcybiskup. I zwraca uwagę, że Pan Jezus rósł w takich warunkach, które mogły budzić wątpliwości co do Jego przyszłości. – „Tu na nikogo nie wyrośniesz... W takiej biedzie? W takiej szarości? W takim nic?”. Czy rozwój człowieka zależy od tego gdzie żyje, czy od tego czym żyje? Co prowadzi człowieka do wzrostu w mądrości? – pyta abp Grzegorz.

– Jest w Nazarecie kościół św. Józefa. I napis pod ołtarzem: „Tutaj był im poddany”. Ktoś, kto ten napis umieszczał, chciał streścić 20 lat Jezusa. Żeby rosnąć, trzeba się poddać. Jezus urósł ku pełnej dojrzałości, bo się poddał. Posłuszeństwo to była jego droga.

Posłuchaj całej homilii:

Abp Ryś: aby wzrastać, trzeba się poddać | odpust ku czci św. Stanisława Kostki | Łódź 2019
Archidiecezja Łódzka

 

« 1 »

Zobacz także

  • spe
    20.09.2019 16:54
    W pełni się zgadzam, że powinniśmy Jezusa traktować jak ojca. Nawet wówczas, gdy jeden z apostołów prosi, by mu Jezus pokazał Ojca, Jezus wskazuje na siebie... To ma podwójne znaczenie: bo dostęp do Ojca i widzenie Ojca mamy w całej pełni poprzez Jezusa, ale i Jezus jest dla nas ojcem. On - Syn - wspólnie z Ojcem i z Duchem Świętym nas stworzył. Jest więc nam nawet najpierw ojcem, a potem dopiero bratem, przez swoje uniżenie.
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL