Nowy numer 29/2019 Archiwum

Milczenie Boga

Spojrzenie twórców „Krwi Boga” na rolę chrześcijaństwa jest jak najbardziej współczesne.

Akcja rozgrywa się w średniowieczu na wyspie zamieszkanej przez wyznające bożków plemię, jedno z nielicznych, jakie się jeszcze ostały. Na tej właśnie wyspie pojawiają się w tajemniczych okolicznościach misjonarz i młody mężczyzna, o którym prawie do końca nic bliższego nie wiemy. Misjonarz jest biskupem, ale nie rozstaje się z mieczem. Chociaż początkowo w miarę zgodnie współpracują, wkrótce wybucha pomiędzy nimi konflikt na tle sposobu szerzenia wiary. Prowadzi on do tragicznych konsekwencji.

Przesłanie filmu jest pesymistyczne, chociaż łagodzą je ciekawie zarysowane postaci obu bohaterów. Biskup Willibrord, w tej roli znakomity Krzysztof Pieczyński, podobnie jak Niemy, jego adwersarz, są ludźmi głębokiej wiary. Biskup to postać skomplikowana, tragiczna w swoim rozdarciu między tym, co głosi, czyli Ewangelią, a ludzkimi słabościami. Postać Niemego jest bardziej jednoznaczna, niemalże franciszkańska.

Brutalną wizję średniowiecza przedstawioną w „Krwi Boga” znamy z wielu realizowanych obecnie filmów. Poganie w tym obrazie to wspólnota funkcjonująca jak jeden organizm. Każdy z członków owej łagodnej społeczności odgrywa ważną rolę. W przeciwieństwie do chrześcijaństwa, które dzieli, niesie pożogę i śmierć. – Zabijcie ich wszystkich. Bóg swoich wybierze – mówi król, który wraz ze swoją armią przybywa na wyspę w chwili, kiedy część jej pogańskich mieszkańców już się nawróciła. Przybycie chrześcijan doprowadza do dezintegracji wspólnoty, bo zabiera im wszystko, co stanowiło o jej tożsamości. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL