Nowy numer 42/2019 Archiwum
  • OWIECZKA
    11.02.2019 09:45
    Bo podniesiony i ucałowany przez Boga proch, nie jest tym samym, który należy strzepnąć z sandałów.
    doceń 10
  • CSOG
    11.02.2019 10:20
    Bardzo lubię czytać Pana teksty. Pewnie nie wszyscy lubią, ja lubię. Cieszy mnie myśl zwiastująca, że nie tylko konsekrowani mogą głosić. Mogą przybliżać i propagować chrześcijański sposób myślenia, chrześcijański model życia. Przykład z własnej, właściwej postawy zawsze jest najlepszym przykładem.
    PS. Przy okazji wspomnę, zaobserwowałem, że dobre teksty, teksty traktujące o dobrych sprawach, nie wzbudzają negatywnych emocji, Mniej w nich zazwyczaj komentarzy, mniej zaciętych sporów, mniej walki o racje. Dobro broni się samo.
    doceń 16
  • tomaszz
    12.02.2019 14:59
    Dzięki za dzielenie się własnym doświadczeniem.
    Jedna uwaga: To spotkanie Piotra z Jezusem (domyślać się trzeba że chodzi o połów wielkiej ilości ryb) to nie było pierwsze ich spotkanie i ile wiem.
    Nie zmienia to sensu całej wypowiedzi oczywiście.
    doceń 2
  • Nutka
    13.02.2019 16:40
    Czytam ten tekst w momencie przeżywania buntu, kiedy, w zderzeniu z prawdą, nie jestem w stanie jej przyjąć. Po kilkudziesięciu stronach „Dzienniczka” św. Faustyny (tekstu właściwego, nie liczę wstępu), przepełniona niezrozumieniem i złością, odłożyłam książkę. Wszyscy święci piszą o pokorze i uniżeniu, a ja chciałabym, aby Pan Bóg i wszyscy ludzie mnie pocieszali i mówili mi dobre słowo! Chciałabym słyszeć zaprzeczenie, że nie, nie jest źle, że jestem wspaniała i dobra. Nie mogę zrozumieć, że ktoś z miłości może powiedzieć komuś prawdę, że nie postępuje właściwie. Po dziecinnemu rozumiem miłość jako nieustanną apoteozę mojej osoby. Chciałabym być niczym księżniczka, czasem za cenę życia w kłamstwie i iluzji. Chcę, by mnie głaskano po głowie. Bym mogła przybiec do Pana Boga, wiedząc, że nie musząc niczego Mu ofiarować, otrzymam wszystko. I żebym nie musiała rozmawiać z Nim tylko ze strachu przed karą wieczną, o której tyle pisze św. Faustyna.
    • CSOG
      13.02.2019 19:19
      Żeby popatrzeć na wszystko z góry, trzeba najpierw na tą górę wejść. Tak przyjemnie propaguje się radosne nawrócenia, historie o tym, jak to z głębokiego bagna nieszczęść Jezus wyciągnął tego lub owego do poczucia pełni szczęścia i pokoju. Do niewymownej wdzięczności za darmową miłość i darmową ofiarę za moje grzechy. A pustynia przed ziemią obiecaną jest zawsze. Zawsze przychodzi noc ciemna zwątpień, porażek, bólu, rozczarowań sobą i światem. Czasem nawet Bogiem. Ta noc choćby najgłębsza, to poczucie, bezwartościowości, małości, słabości, to wszystko jest potrzebne. Jest chyba zawsze i każdemu potrzebne żeby znaleźć smak światła. Tak przynajmniej twierdzi św. Jan od Krzyża. I ja mu wierzę.
      https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/gk_20-nocciemna.html
      doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji