Cała historia obejmuje bardzo długi okres, od końca XIX w. aż po lata 60. XX wieku, a jej bohaterem jest Robert Rainier.
Rainer nie znał swoich rodziców, porzucił szkołę, pracował jako robotnik kolejowy i drwal. Sens życiu nadały mu dopiero miłość i szczęśliwe małżeństwo z Gladys. Jednak dramatyczne wydarzenia sprawiły, że pogrążył się w smutku i żałobie. Film Clinta Bentleya ukazuje poruszającą wizję ludzkiej samotności w świecie, który już odchodzi, a symbolem jego przemijania stają się tytułowe pociągi. Można to potraktować jako ostrzeżenie przed nadzieją pokładaną wyłącznie w technice. To film o przemijaniu i kruchości życia człowieka, które bez transcendencji pozostaje jakby niespełnionym oczekiwaniem. Życie Rainiera śledzimy do późnych lat 60. XX w. „Sny o pociągach” to obok „Wartości sentymentalnej” mój faworyt do Oscara.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
Edward Kabiesz
Dziennikarz działu „Kultura”, w latach 1991–2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk.