Wstrząsająca lekcja

Wpadnijmy raczej w ręce Pana, bo wielkie jest Jego miłosierdzie (2 Sm 24, 14b).

2 Sm 24, 2. 9-17

Wpadnijmy raczej w ręce Pana, bo wielkie jest Jego miłosierdzie (2 Sm 24, 14b).

Taka wizja Boga budzi mój opór. Nie rozumiem, jak Ten, który jest Miłosierdziem, może przedstawić pokutnikowi do wyboru trzy możliwości, z których każda wiąże się z cierpieniem innych osób. Nie rozumiem. Pomaga tylko świadomość, że pełnia Bożej miłości objawiła się w Chrystusie, wiele lat po grzechach Dawida. Nie wszystko musimy wiedzieć od razu.

A jednak jest w historii Dawida coś, co mogę zabrać dla siebie. Jest ufność miłosierdziu Pana. Jest pragnienie: chcę wpaść w Jego ręce, bo one są bezpieczne. Jest pewność, że choćby wszyscy ludzie na ziemi sprzysięgli się przeciwko mnie i chcieli mi zaszkodzić, On mnie osłoni i ocali pomimo moich grzechów. I jest wreszcie wstrząsająca świadomość, że w powodu zła, które popełniamy, cierpią inni ludzie. Z konsekwencjami mojego grzechu zawsze - czasem w sposób konkretny, czasem niewidocznie - zmaga się cała wspólnota.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Magdalena  Dobrzyniak Magdalena Dobrzyniak W I czytaniu Dziennikarka, absolwentka teatrologii na Uniwersytecie Jagiellońskim i podyplomowych studiów edytorskich na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. W mediach katolickich pracuje od 1997 roku. Wykładała dziennikarstwo na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Autorka książek „Nie mój Kościół” (z bp. Damianem Muskusem OFM), „Bezbronni dorośli w Kościele” (z o. Tomaszem Francem OP) oraz „Kościół ostatnich ławek” (z o. Tomaszem Francem OP).