Dwuwiara

Szkoda, że literatura tak rzadko ukazuje życie zintegrowane z wiarą w Chrystusa, a tak często uwzniośla to, co grzeszne.

Doktor Żywago” Borysa Pasternaka to historia rosyjskiego lekarza wpisana w burzliwe dzieje Rosji – od czasów przedrewolucyjnych aż do okresu terroru lat 30. XX wieku. Ciekawym zabiegiem literackim jest uzupełnienie tej epickiej opowieści o wiersze głównego bohatera, Jurija Żywago, napisane oczywiście przez samego Pasternaka. Wiersze te poruszają tematykę egzystencjalno-religijną, a niektóre z nich, takie jak „Gwiazda Betlejemska”, „Ogród Getsemani” czy „W Wielkim Tygodniu”, wprost odnoszą się do motywów biblijnych. Ten niewielki zbiór poezji w sowieckiej Rosji zaczął żyć własnym życiem właśnie ze względu na jego chrześcijański charakter. Taka opinia o wierszach Borysa Pasternaka vel Jurija Żywago była powszechna nie tylko w jego ojczyźnie. Thomas Merton w jednym z listów do swojego przełożonego pisał, że wiersze te „należą do najwspanialszych, najgłębszych i najbardziej chrześcijańskich wierszy tego wieku”. Czy jednak Żywago opisany przez Pasternaka był głęboko religijny? Czy, jak chcą niektórzy literaturoznawcy, jego życie było wzorowane na życiu Jezusa? Wystarczy rzut oka na fakty zawarte w powieści. Młody lekarz żeni się z Tonią, jednak po perypetiach rewolucyjnych nie wraca do niej i dzieci, ale jedzie do kochanki Lary, z którą również się rozstaje, by pod koniec życia związać się jeszcze z inną kobietą i mieć z nią dwójkę dzieci. Opuszcza także ją i zaczyna ukrywać się w miejscu, gdzie nikt go nie zna. To właśnie tam pisze owe „najbardziej chrześcijańskie wiersze”. I tak za fasadą chrześcijańskich wyobrażeń znajdujemy przeciwną wierze postawę życiową. Abstrahując od tego, jakie były intencje pisarza – czy chciał pokazać ten kontrast, czy znormalizować hipokryzję – przyznać trzeba, że udało mu się zilustrować bardzo aktualny przykład dwuwiary. Szkoda, że literatura tak rzadko ukazuje życie zintegrowane z wiarą w Chrystusa, a tak często uwzniośla to, co grzeszne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

o. Wojciech Surówka OP