Donald Trump chce obalić rządy Nicolasa Maduro, ale prawdopodobnie nie zaatakuje Wenezueli

Czy u wybrzeży Wenezueli trwa amerykańsko-rosyjska próba sił?

Największy amerykański lotniskowiec USS Gerald Ford wraz z towarzyszącymi mu okrętami wojennymi 24 października został skierowany z Morza Śródziemnego w rejon południowych Karaibów, w pobliże Wenezueli, dołączając do obecnej tam floty. Stało się to na polecenie Donalda Trumpa i oficjalnie ma na celu wzmocnienie trwającej od początku września operacji antynarkotykowej. Nieoficjalnie mówi się, że Waszyngton chce doprowadzić do upadku prezydenta Nicolása Maduro, zdeklarowanego komunisty, sojusznika Rosji i Chin. Tymczasem 27 października Władimir Putin podpisał z Wenezuelą umowę o partnerstwie strategicznym i współpracy.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Maria Przełomiec Dziennikarka specjalizująca się w obszarze Europy Środkowo-Wschodniej, autorka i wieloletnia prowadząca Studio Wschód w TVP, współpracowała z wieloma polskimi mediami, pracowała również jako korespondentka BBC, autorka książek, m.in. biografii „Tymoszenko. Historia niedokończona”.

E-BOOK DLA WSZYSTKICH SUBSKRYBENTÓW

ADWENTOWA SZKOŁA MODLITWY