ks. Zbigniew Niemirski

|

10 września 2011 GN 36/2011

Zemsta oczyma biblijnego mędrca

W potocznym obiegu wiadomo, że Pan Jezus kazał przebaczać, a nawet mówił o miłości nieprzyjaciół. Ale te pouczenia stawały w całkowitej sprzeczności ze Starym Testamentem, gdzie naczelną zasadą była odpłata: „Oko za oko, ząb za ząb”.

Chcesz częściej widzieć treści z Gościa Niedzielnego w Google? Dodaj nas do ulubionych źródeł

Jest w tym coś z prawdy, ale tylko coś. Najpierw zasada „oko za oko…”. Nie została wymyślona przez autorów biblijnych. Oni ją jedynie powtarzają w myśl ówczesnej mentalności ludzi Wschodu. I nie była czymś tylko prymitywnym i złym. Skądinąd ta zasada chroniła przed niczym niepohamowaną zemstą, a została zapisana w Kodeksie Hammurabiego kilka, a nawet kilkanaście wieków wcześniej, zanim znalazła się w starotestamentalnych Księgach Wyjścia, Kapłańskiej czy Powtórzonego Prawa.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 19,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.