Jarosław Dudała: Św. Jan Vianney nawrócił tysiące mieszkańców porewolucyjnej Francji. Skąd się wzięła ta jego proboszczowska skuteczność?
o. Seweryn Wąsik SJ: „Mówi się o świętym Janie Vianneyu, że nauczył się wszystkiego nie w kurzu bibliotek ani z ust mędrców, zasiadając w szkolnych ławach, lecz na modlitwie, na kolanach, u stóp swego Mistrza (…), przed tabernakulum, gdzie spędzał dnie i noce, zanim tłumy odarły go z wolności dysponowania swoim czasem – to tam wszystkiego się nauczył”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








