Co mi dała posługa papieża Franciszka? Jednym zdaniem mogę powiedzieć, że Ojciec Święty Franciszek to papież czystej Ewangelii. Dzięki jego postawie, nauczaniu, słowom wiele się nauczyłem. Bez tych treści po prostu byłbym... gorszym księdzem.
Dużo, bardzo dużo zostało we mnie z tego pontyfikatu. Przede wszystkim to, że papież wniósł do teologii pojęcie tak ważne: czułość. Czułość i uważność. Przy czym doskonale wiedział, że „czuły Narrator” (mówiąc słowami noblistki) jednak istnieje, a jest nim Jezus. Jezus, który jest uważny na każdego z nas, zwraca uwagę na najmniejszy nawet wątek naszej historii życia. Papież Franciszek był teologiem i poetą, a na Wschodzie uważa się poetów za... najwybitniejszych teologów, umiejących najpełniej zrozumieć i dotknąć Boga.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








