Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Rasmussen: W Syrii nie ma warunków do interwencji

Nie ma warunków do przeprowadzenia interwencji militarnej w Syrii - ocenił sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen w wywiadzie opublikowanym w poniedziałek na łamach francuskiego dziennika regionalnego "Midi Libre".

"W Libii prowadzimy operację opartą na jasnym mandacie ONZ. Mamy poparcie państw regionu. Te dwa warunki nie są spełnione w przypadku Syrii" - powiedział Rasmussen, potępiając zarazem niedzielne akty przemocy syryjskich wojsk i sił bezpieczeństwa wobec demonstrantów.

Według różnych danych w zajściach w syryjskich miastach zginęło w niedzielę od 75 do prawie 140 osób; informacji o ofiarach śmiertelnych nie można potwierdzić u niezależnych źródeł. Ofensywa sił rządowych miała zdusić trwające od pięciu miesięcy demonstracje przeciwko prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi.

Przed kilkoma tygodniami Francja, Wielka Brytania, Niemcy i Portugalia złożyły projekt rezolucji potępiający krwawe represje w Syrii i wzywający władze tego kraju do przeprowadzenia reform politycznych. Jednak będące stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ Rosja i Chiny, czyli kraje, które od dawna są sojusznikami reżimu w Damaszku, zagroziły, że zablokują rezolucję.

Odnosząc się do sytuacji w Libii, szef NATO przypomniał, że działa tam mandat ONZ w celu "ochrony ludności cywilnej" oraz, że "wykluczono rozmieszczenie żołnierzy na ziemi".

Według Rasmussena, reżim Muammara Kadafiego jest "coraz bardziej izolowany" i w końcu upadnie. "Nie chodzi już o to, czy Kadafi odda władzę, ale kiedy to zrobi" - dodał szef NATO. "Moje przesłanie (do Kadafiego) jest takie: +Niech pan odda władzę, pańskie miejsce jest przed trybunałem w Hadze+" - powiedział Rasmussen.

"Midi Libre" to lokalny dziennik należący do koncernu Le Monde, wydawany w regionie Langwedocja-Roussillon. Wychodząca w nakładzie 170 tys. egzemplarzy dziennie gazeta jest jedną z najbardziej poczytnych w regionie. Siedziba dziennika mieści się w Saint-Jean-de-Vedas, na obrzeżach Montpellier.

« 1 »

Zobacz także

  • serafin
    01.08.2011 12:11
    I tutaj właśnie widać co to jest nato. Większość tego co odbieramy z mediów to czysta fikcja. Po prostu brak interwencji w Syrii jest lepsza dla polityki Izraela i interesów państw nato. Zresztą alternatywą dla tamtejszego reżimu nie jest demokracja. Bo takiej nie ma u muzułmanów. Może to się przekształcić tylko w reżim fundamentalistów. Właściwie czemu się tu dziwić, wielkie mocarstwa nie są zainteresowane ludzkim cierpieniem, tu gra rolę czysta, cyniczna kalkulacja. Widać to na przykładzie naszej historii w tym temacie. Zachód odwrócił się od nas w okresie powojennym oraz co ostatnio wyszło na jaw, wcale nie zamierzał udzielić nam jakiejkolwiek pomocy w razie napaści zwiazku radzieckiego. Nasza nadzieja tylko w Panu Bogu. No i może w Węgrach :)

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama