Nowy Numer 38/2019 Archiwum

Nuty Rudego Księdza

Jego „Cztery pory roku” znają wszyscy, ale mało kto wie, że był… katolickim księdzem. Biografia Antonia Vivaldiego do dziś kryje w sobie wiele tajemnic.

Nazywano go „Il Prete Rosso”, co po polsku znaczy tyle co Rudy Ksiądz. Rudy kolor włosów odziedziczył po ojcu – cyruliku z Wenecji, który jednak w metryce chrztu kompozytora figuruje jako „instrumentalista”. Wiadomo, że Giambattista Vivaldi pracował m.in. jako skrzypek w bazylice św. Marka. Zatem nie tylko włosy, ale i zamiłowanie do muzyki autor „Czterech pór roku” musiał otrzymać w genach. Ojciec uczył go gry na skrzypcach, być może chłopiec poznał też tajniki gry na klawesynie. W każdym razie Antonio okazał się pojętnym uczniem, skoro już w wieku 11 lat zastępował Giambattistę w kapeli.

Od ołtarza do partytury

O kapłaństwie Vivaldiego wiadomo niewiele, poza tym, że rodzice przeznaczyli syna do stanu duchownego ze względu na jego kiepskie zdrowie. Przez całe życie gnębiła go astma, o której pisał po latach: „Z tego powodu niemal stale przebywam w domu i wyruszam jedynie, płynąc w gondoli lub jadąc karetą”. Czy to dlatego wkrótce po przyjęciu święceń kapłańskich przestał odprawiać Msze? Być może, choć niektórzy biografowie przytaczają też anegdotę o tym, jak to Rudy Ksiądz potrafił pobiec od ołtarza do zakrystii, aby zapisać temat fugi, który właśnie zrodził się w jego głowie. Tak czy inaczej, łączenie kapłaństwa z muzyką na przełomie XVII i XVIII wieku nie było niczym nadzwyczajnym.

Już jako ksiądz rozpoczął pracę nauczyciela gry na skrzypcach w sierocińcu dla dziewcząt „Ospedale della Pieta”. Był to jeden z najbardziej znanych włoskich sierocińców. Wielką wagę przywiązywano w nim do nauki muzyki. Vivaldi komponował dla tego ośrodka do końca życia. To w dużej mierze dzięki jego pracy cotygodniowe występy zespołów z „Ospedale” stały się jednym z ważniejszych wydarzeń artystycznych w Wenecji, a tamtejszy chór zaliczany był do najlepszych na całym kontynencie.

W 1705 r. ukazał się pierwszy zbiór sonat Rudego Księdza na trzy instrumenty, następnie pojawiły się sonaty skrzypcowe, które odniosły duży sukces. Pozycję kompozytora ugruntował cykl koncertów „L’Estro Armonico”. Vivaldi zaczął tworzyć też opery, a w 1718 r. udał się do Mantui, by przez dwa lata dyrygować muzyką świecką na dworze księcia Filipa. Tam właśnie powstał cykl czterech koncertów skrzypcowych, które przyniosły mu największą sławę.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Drem00r
    04.09.2019 12:44
    Drem00r
    Dodatkową ciekawostką jest fakt, że Vivaldi mógł zostać księdzem, pomimo rudych włosów tylko dlatego, że jego ojciec też był rudy. Prawo kanoniczne zakazywało, by księdzem został syn z nieprawego łoża. Jednocześnie uważano, że kolor włosów jest dziedziczny, więc z góry zakładano, że rudy syn rodziców o innym kolorze włosów musi być z nieprawego łoża.

    Pomimo istniejących wyjątków od tej zasady zakaz wyświęcania rudych księży obowiązywał aż do 1983 roku.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL