Nowy numer 43/2019 Archiwum

Uwierz w Ducha

Życie człowieka, nawet w stanie upadku, jest przyzywaniem Ducha Świętego, tęsknotą za Nim. Modlitwa, sumienie, Kościół to „miejsca”, w których doświadczamy Jego działania.

Nie jest łatwo pisać dziś przekonująco o Duchu Świętym. Trudności jest kilka. Pierwsza: wielu z nas brakuje osobistego doświadczenia Ducha Świętego, wszelkie opisy Jego działania wydają się nam abstrakcyjną, teologiczną spekulacją oderwaną od życia. Na ruchy odnowy Kościoła, na charyzmatyczne spotkania modlitewne wielu z katolików (także księży) patrzy podejrzliwie. Druga trudność: żyjemy w kulturze skoncentrowanej na materii, co łączy się ściśle z dążeniem do szybkiej zmysłowej przyjemności, stąd sprawy ducha traktowane są z przymrużeniem oka, zresztą samo słowo „duch” kojarzy się raczej z thrillerami o duchach, które straszą, niż z czymś realnym i poważnym. Po trzecie Duch Święty jest trochę sam sobie winien, jest duchem, czyli istotą niewidzialną, jest Bogiem ukrytym, działającym dyskretnie, Jego „twarzą” jest Kościół, a ta twarz jawi nam się często jako mało święta.

Lekcja Karola dla Karola

Prawda o Bogu, a zwłaszcza o Trójcy, ma w sobie zawsze coś niepojętego. Ale, jak powiada Pascal, „to, co niepojęte, nie jest przez to mniej rzeczywiste”. Spróbujmy pomocować się nieco z tymi trudnościami. W 1979 roku bł. Jan Paweł II spotkał się z młodzieżą przed warszawskim kościołem św. Anny. Było to dokładnie w uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Papież mówił: „Tak jak kiedyś mój rodzony ojciec włożył mi w rękę książkę i pokazał w niej modlitwę o dary Ducha Świętego, tak dzisiaj ja, którego również nazywacie »ojcem«, pragnę modlić się z warszawską i polską młodzieżą akademicką: o dar rozumu, o dar umiejętności, czyli wiedzy, o dar rady, o dar męstwa, o dar pobożności, czyli poczucia sakralnej wartości życia, godności ludzkiej, świętości ludzkiej duszy i ciała, wreszcie o dar bojaźni Bożej, o którym mówi Psalmista, że jest początkiem mądrości. Przyjmijcie ode mnie tę modlitwę, której nauczył mnie mój ojciec – i pozostańcie jej wierni. Będziecie wówczas trwać w wieczerniku Kościoła, związani z najgłębszym nurtem jego dziejów”. O tej modlitwie Jan Paweł II wspomniał kiedyś André Frossardowi: „W wieku dziesięciu, dwunastu lat byłem ministrantem, ale muszę wyznać, że niezbyt gorliwym. Mój ojciec, spostrzegłszy moje niezdyscyplinowanie, powiedział pewnego dnia: »nie jesteś dobrym ministrantem. Nie modlisz się dość do Ducha Świętego«. I pokazał mi jakąś modlitwę. Nie zapomniałem jej. Była to ważna lekcja duchowa, trwalsza i silniejsza niż wszystkie, jakie mogłem wyciągnąć w następstwie lektur czy nauczania, które odebrałem. Z jakim on przekonaniem do mnie mówił! Jeszcze dziś słyszę jego głos”. Papież modlił się tą modlitwą całe życie.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Obserwator
    12.06.2011 16:58
    "Patriarcha antiocheński Ignacy w sugestywny sposób opisał działanie Ducha Świętego w Kościele: „Bez Ducha Świętego Bóg jest daleko, Chrystus pozostaje w przeszłości, Ewangelia jest martwą literą, Kościół tylko organizacją, władza – dominacją, misja – propagandą, liturgia – tylko wspominaniem, a życie chrześcijańskie moralnością niewolników."
    Pięknie powiedziane i proroczo księże Tomaszu, tak jest obecnie. Co w takim razie z tymi, ktorzy nie przynależą do Kościoła i wybrali własną drogę duchową, i którzy doświadczyli siłę umysłu? Czy są inne możliwości opisu przeżyć wewnętrznych?
    Jak na przykład ja, moja skromna osoba, który miał przygody oddzielenia się od ciała, przeczucia śmierci kiedy ona nadchodziła w czasie rzeczywistym w katastrofach, gdy miałem wizję odejścia JPII na pół roku przed jego śmiercią, choć nie myślałem o nim, itp. Tego typu przeżycia są znane w świecie, w różnych kulturach, nie doczyczą tylko chrześcijan.
    doceń 1
  • Pytanie
    12.06.2011 18:56
    Nie wiem, gdzie zadać Wam to pytanie? Dlaczego REDAKCJA w swoim kalendarzu liturgicznym napisała, że Żydzi nie obchodzą dziś żadnego święta, skoro ich "Świeco Tygodni" (czyli żydowska Pięćdziesiątnica lub Zielone Święta) obchodzone są przez nich zawsze po 7 tygodniach od Paschy, czyli teraz. Czy coś się pozmieniało w kalendarzach?
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama