Nowy numer 25/2018 Archiwum

Kino z kruchty

Twórcy „Teraz i zawsze” poszli pod prąd. Nakręcili przejmujący dramat o miłości, wierze i powołaniu.

Na końcu zostanie was tylko połowa. A ci, którzy byli z dziewczyną, mają jeszcze trudniej. Słowa księdza rektora skierowane do nowo przyjętych kleryków przyjmowane są z niedowierzaniem. Chłopcy są pełni entuzjazmu i wiary w swoje powołanie. Czy ich wyobrażenia o drodze do kapłaństwa okażą się zgodne z tym, co znajdą w seminarium? Ilu z nich dojdzie do celu?

Bohaterem filmu jest Marcin, były student AWF-u. Góry są jego pasją, dlatego też chciał zostać ratownikiem. Nie został. Trafił do seminarium. Dlaczego? Historię Marcina i drogę, jaką przebył, zanim zdecydował się zostać księdzem, poznajemy w szeregu retrospekcji. Ta droga nie była prosta. Spotkał dziewczynę, w której się zakochał z wzajemnością. Dosyć przypadkowy udział w spotkaniu jednej z grup Odnowy w Duchu Świętym i złożona tam prośba o dar miłości została wysłuchana. Tyle że w sposób, który całkowicie odmienił jego życie.

Życie w seminarium nie jest łatwe. W Marcinie i wielu jego kolegach budzą się wątpliwości. Niektórzy nie wytrzymują samotności, izolacji od świata zewnętrznego czy panującego tam reżimu. Odchodzą. Marcin też nie ma stuprocentowej pewności do co słuszności swego wyboru. Waha się. Chciałby mieć pewność. Tylko co może mu ją zagwarantować?

« 1 2 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji