Pokłon Trzech Króli na płótnie Teodora Baltazara Stachowicza

Mały Jezus, choć jest jeszcze noworodkiem, z poważną miną błogosławi królowi, który wręcza mu dar.

Leszek Śliwa

|

04.01.2024 00:00 GN 01/2024

dodane 04.01.2024 00:00

Scena epifanii, czyli objawienia Jezusa, od stuleci przedstawiana jest w tej samej konwencji. Mędrcy, którzy przybyli do Betlejem, kolejno podchodzą do Maryi trzymającej na kolanach Dzieciątko i składają mu pokłon. Jako pierwszy robi to monarcha, który przyniósł złoto. To dar uważany za królewski, bo było ono wówczas najdroższe i najtrwalsze. Wręczenie go Jezusowi oznacza uznanie Go za króla. Za plecami klęczącego mędrca stoi paź trzymający na tacy koronę, monarcha postanowił bowiem złożyć Jezusowi hołd z odkrytą głową.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zapisane na później

Pobieranie listy