Różaniec Koheleta

Najbardziej niszowa formacja świata ukazuje nam się w bardziej rockowej, chwilami nawet niemal piosenkowej odsłonie.

Ale niech nas nie mylą pozory: to, że niektóre z tych utworów da się zanucić, nie zmienia faktu, że unosi się nad nimi duch Koheleta. Pio Szorstkien – tym razem jedynie w osobie Tomasza Radziszewskiego – jak mało kto potrafi nam przypomnieć o marnej ludzkiej kondycji. Ale na szczęście jest dla nas nadzieja – utwór tytułowy okazuje się poruszającą litanią do Matki Boskiej Różańcowej: „Ty, która wiesz, jak bardzo się boimy wiecznego ognia, palącej lawy, Królowo Świata, módl się za nami”.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 19,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.