Trzeba przyznać, że to, co robi Mop, jest tak inne od większości produkcji polskiej tzw. alternatywy, że od razu przykuwa uwagę. Przetworzone elektronicznie brzmienia, sprawiające wrażenie lekko „rozstrojonych”, mogą irytować, ale Mop przemienił tę manierę w znak rozpoznawczy. Przede wszystkim jednak muzyk urzeka poczuciem humoru i dystansem do siebie, które w tym nurcie są dziś na wagę złota.








