Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zakaz akwizycji w przyszłym roku?

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zgodziła się w czwartek, by zakaz akwizycji na rzecz OFE, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym obowiązywał dopiero od 2012 r., a nie od maja 2011 r., jak proponował rząd.

Poprawkę taką zgłosili posłowie PO. Sławomir Neumann wyjaśnił, że akwizytorzy powinni skorzystać z dłuższego vacatio legis. "Chcielibyśmy, by (...) towarzystwa emerytalne i ci wszyscy przedsiębiorcy prowadzący działalność ubezpieczeniową w imieniu tych towarzystw, mieli czas na to, by porozwiązywać wszystkie umowy i zobowiązania, które mają wobec siebie" - tłumaczył.

Dodał, że za kilka miesięcy będą prowadzone prace nad ustawami związanymi z wielofunduszowością w OFE. Przy tej okazji można by więc dyskutować o ewentualnym doradztwie, które mogłoby funkcjonować w ramach OFE. "Byłoby możliwe wejście płynne z akwizycji do doradztwa finansowego" - dodał Neumann.

Komisja zgodziła się także z wnioskiem PO, by ustawa weszła w życie - z pewnymi wyjątkami - 1 maja 2011 r., a nie "pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia", jak zaplanowano w projekcie. Mimo że nie zapisano tego wprost rząd chciał, aby ustawa weszła w życie 1 maja.

Komisja pozytywnie zaopiniowała także poprawkę PJN dotyczącą losowań do OFE osób, które same nie wybrały funduszu. W losowaniu będą uczestniczyć wszystkie fundusze, których średnie stopy zwrotu były powyższej średniej - wyjaśniał poseł Tomasz Dudziński. Na poprawkę zgodził się rząd.

Wśród poprawek, które uzyskały negatywne opinie komisji znalazły się 33 zgłoszone przez PiS, odpowiadające projektowi tej partii odrzuconemu w ubiegłym tygodniu przez Sejm. PiS proponował m.in., aby każdy wchodzący na rynek mógł zdecydować, czy powierzyć część pieniędzy OFE, czy przekazać je tylko do ZUS i liczyć na wyższą emeryturę z I filaru. Dodatkowo ubezpieczony mógłby określić, jaką część składki ZUS odprowadzi do OFE.

Komisja nie zgodziła się także na zmianę zasady obliczania ulgi podatkowej przysługującej osobom, które zdecydowałyby się dodatkowo oszczędzać na emeryturę. Zmianę taką proponowało SLD.

Po posiedzeniu komisji dziennikarze pytali szefa doradców strategicznych premiera, ministra Michała Boniego, czy sztywne określenie terminu wejścia w życie ustawy oznacza, że można się spodziewać poprawek w Senacie oraz czy jest to termin zobowiązujący prezydenta do szybkiego podpisania ustawy (aby zachować miesięczne vacatio legis).

Boni powiedział, że nie spodziewa się poprawek w Senacie i potrzeby zwoływania kolejnego posiedzenia Sejmu, by je zaopiniować. Dodał, że termin 1 maja na wejście w życie z ustawy był konsultowany z Kancelarią Prezydenta.

W piątek po południu poprawki, tzw. wnioski mniejszości oraz całość ustawy zostaną poddane głosowaniu przez Sejm, po czym ustawa trafi do Senatu. Senackie komisje mają zająć się ustawą w sobotę, a 30 marca Senat ma przystąpić do głosowania.

Projekt rządowy przewiduje m.in., że składka do OFE zostanie zmniejszona z 7,3 proc. do 2,3 proc., potem będzie stopniowo wzrastać, by w 2017 r. osiągnąć 3,5 proc. Pozostała część składki, która zamiast do OFE zostanie przekazana do ZUS, trafi na specjalne indywidualne subkonta.

Rząd proponuje też wprowadzenie od 2012 r. 4-proc. ulgi podatkowej dla osób dodatkowo oszczędzających na emeryturę. Powstaną indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE), które będą mogły prowadzić towarzystwa emerytalne i inne instytucje finansowe. Zmianie ma ulec górny limit udziału akcji w portfelu OFE. Obecny, który wynosi 40 proc. aktywów funduszy, ma do 2020 r. osiągnąć 62 proc., a docelowo 90 proc.

Według rządu proponowane zmiany pozwoliłyby na ograniczenie potrzeb pożyczkowych Polski do 2020 r. o ok. 190 mld zł.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama