Nowy numer 43/2020 Archiwum

Komorowski przeprosił za błędy

Prezydent Bronisław Komorowski przeprosił w piątek za błędy ortograficzne, jakie popełnił wpisując się dzień wcześniej do księgi kondolencyjnej w ambasadzie Japonii w Warszawie. Prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu wypomniał, że ten napisał kiedyś "obiat" zamiast "obiad".

"Jestem skłonny bez żadnego bólu, tym razem pisanego przez +ó kreskowane+, zaprosić pana Jarosława Kaczyńskiego na +obiat+, jak on pisze przez literę +t+. Bez żadnych kłopotów może się wtedy razem pouczymy ortografii" - powiedział w piątek dziennikarzom prezydent.

W czwartek Komorowski wraz z małżonką Anną wpisali się do księgi kondolencyjnej, wystawionej w związku z katastrofą w Japonii spowodowaną trzęsieniem ziemi i falą tsunami. Prezydent napisał: "Jednoczymy się w imieniu całej Polski z narodem Japonii w bulu i nadzieji na pokonanie skutków katastrofy".

W piątek Komorowski, który uczestniczył w odprawie kierowniczej kadry MON w Warszawie, przeprosił na konferencji prasowej za "ewidentny błąd ortograficzny popełniony w bardzo niezręcznej sytuacji".

"Tak, jak za każdy błąd, i za błąd ortograficzny chciałem przeprosić, bo oczywiście każdy błąd jest błędem i nie ma co tutaj udawać" - powiedział prezydent.

Nawiązał też do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Były premier był w piątek pytany przez dziennikarzy o błędy ortograficzne, jakie popełnił Komorowski. "Rozumiem, że przy kolejnych wyborach trzeba będzie robić dyktando" - odpowiedział Kaczyński.

Dopytywany, czy pamięta jak sam napisał "obiat" zamiast "obiad" (sprawę opisywał jeden z tabloidów) odpowiedział: "Tym bardziej sądzę, że trzeba dyktand". "Tego sobie nie przypominam. Nie mam żadnej wątpliwości, że obiad pisze się przez +d+. Być może mój bardzo niewyraźny charakter pisma tutaj zawinił" - zapewniał Kaczyński.

"W nawiązaniu do wypowiedzi pana Jarosława Kaczyńskiego chciałem powiedzieć, że nie zamierzam startować w dyktandzie ortograficznym w Polsce, ale jemu życzę sukcesów. Rozumiem, że jego propozycja oznacza gotowość startowania w tej trudnej konkurencji samemu" - skomentował te słowa Komorowski.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama