Na wyczerpanie Rosja przedstawia tę wojnę jako działanie prewencyjne, mające zapobiec wejściu Ukrainy do zachodnich bloków wojskowo-politycznych. Jednak przed rokiem nikt na Zachodzie nie planował przyjęcia Ukrainy do NATO, nie chciał też dozbrajać tego kraju. Także jego droga do Unii Europejskiej wydawała się odległa. Prezydent Wołodymyr Zełenski wykluczał zaś możliwość odzyskania Donbasu na drodze wojskowej. Ukraina jednak nigdy nie zrezygnowała z prawa do własnego wyboru cywilizacyjnego. To zadecydowało o dalszym biegu wydarzeń.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








