Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wymiatanie elit

O kastrowaniu kotów i wymiataniu politycznych nierobów z potencjalnym kandydatem na prezydenta RP Rafałem Dutkiewiczem rozmawia Jarosław Dudała

Rafał Dutkiewicz Od 6 lat prezydent Wrocławia. Z Rafałem Matyją i Kazimierzem Ujazdowskim jest twórcą Ruchu Obywatelskiego Polska XXI i jego potencjalnym kandydatem na urząd prezydenta RP. Doktor filozofii (KUL), matematyk. Ma 49 lat.


Jarosław Dudała: Jak się miewa Pański kot o politycznym imieniu Popis (PO–PiS?)?
Rafał Dutkiewicz: – Bardzo dobrze, ma chyba z 8 kg!

Czyli kot Popis ma się nieźle, przeciwnie niż koalicja PO–PiS…
– To ja jestem temu winien, bo poddałem Popisa zabiegowi utraty męskości i pewnie to spowodowało, że polityczna koalicja nie została zrealizowana. (śmiech) Nawiasem mówiąc, mamy teraz trzy koty. Najmłodszy nazywa się Cwaniak. Tylko proszę nie podkładać pod to żadnych kontekstów politycznych! (śmiech)

Więc już poważnie: Kazimierz Marcinkiewicz mówi, że w PiS-ie modlą się, żeby Pan startował w wyborach prezydenckich, bo to odbierze głosy Donaldowi Tuskowi.
– Po pierwsze to dobrze, jak się ludzie modlą. Po drugie nie podjąłem jeszcze decyzji, czy wystartuję. Pytany o to, uciekam w taką odpowiedź: Kubuś Puchatek miał kiedyś zamiar zmienić koszulkę, ale zmienił… zamiar. A poważnie, decyzję podejmę w 2009 r.

Niezależnie od Pana decyzji, Polska XXI powstała jako sieć stowarzyszeń politycznych. Podobnie zaczynała Platforma Obywatelska.
– Na pewno będziemy startowali w 2010 r. w wyborach samorządowych. Chcemy też rozmawiać o polityce na poziomie ogólnopolskim, ale – i tu jest różnica z PO – nie jesteśmy partią polityczną i nie musimy startować w każdych wyborach.

Obawia się Pan, że nie dacie rady PiS-owi i PO?
– Ja tam się niczego nie obawiam…

Ale to partie, które zagospodarowały wspólnie trzy czwarte polskiego elektoratu.
– Mnie nie podoba się sposób, w jaki go zagospodarowały. PiS prowadzi politykę archaiczną.

Co to oznacza?
– Politykę zagraniczną PiS uprawiał tak, jak się rozgrywa grę planszową: jak ty pionkiem tu, to ja pionkiem tam. A polityka międzynarodowa jest strukturą dużo bardziej sieciową, plątaniną skomplikowanych powiązań. Także język, którym artykułują myśli liderzy PiS – skądinąd bardzo zacni ludzie – jest językiem bardzo archaicznym. Język Platformy jest nowoczesny, ale PO prowadzi politykę minimalistyczną – politykę dobrej retoryki, uśmiechów i braku działania.

Mówi Pan, że nie wie, czy Polska XXI wejdzie na poziom ogólnopolski. Dziwię się tej ostrożności, bo mówił Pan, że wymieciecie PO i PiS.
– Nie mówiłem o PO i PiS, ale o obecnej klasie politycznej. Oczywiście każde uogólnienie jest krzywdzące, ale generalnie nadal uważam, że obecna klasa polityczna zostanie wymieciona, bo żyje ze sporów z samą sobą. W minimalnym stopniu są to spory o to, jak na przykład rozmawiać w Brukseli. Więcej dyskusji jest o to, kto poleci samolotem i usiądzie przy stole.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama