Nowy numer 48/2020 Archiwum

Może na nas liczyć

Z bp. Gerhardem Ludwigiem Müllerem, ordynariuszem Ratyzbony, o bawarskich korzeniach Benedykta XVI rozmawia Andrzej Grajewski

Bp Gerhard L. Müller: – Jest to dla nas wielka radość i duma, ale także zobowiązanie. Dla tych, którzy czują się Kościołem, jest to sygnał do podejmowania z odwagą nowych wyzwań. To także niezwykle doniosłe wydarzenie dla wszystkich Niemców. W zdecydowanej większości przyjęli oni ten wybór bardzo pozytywnie. Oczywiście u nas reakcje są inne, aniżeli były w Polsce przed 27 laty. Musimy jednak pamiętać, że naród niemiecki jest podzielony religijnie. Katolikami jest około 30 proc. ludności, protestantami także około 30 proc, a dalszych 30 proc. określa się jako ludzie nienależący do żadnego wyznania, jest także kilka procent tych, którzy należą do innych wspólnot religijnych.

W niemieckiej prasie znajduję jednak sporo głosów krytycznych na temat kard. Ratzingera. Często powtarzany jest np. pogląd, że Benedykt XVI będzie papieżem konserwatywnym.
– Całkowicie odrzucam zarzut konserwatyzmu. Słowo konserwatyzm jest używane nieadekwatnie do swojego znaczenia. Ci ludzie po prostu nawet nie bardzo rozumieją, o czym piszą. Dlatego nie nazwałbym tego krytyką. Krytyka jest zawsze potrzebna, bez względu na to, czy się z nią zgadzamy, czy nie. W tym wypadku jednak mamy do czynienia z krytykanctwem, silnie motywowanym ideologicznie.

Inni z kolei dowodzą, że wybór Benedykta XVI dla tzw. liberalnych kręgów w niemieckim Kościele katolickim jest rozczarowaniem.
– Być może to prawda, że pewne środowiska są rozczarowane. Musimy jednak sobie postawić pytanie, jakie jest źródło tego rozczarowania. Jest rzeczą oczywistą, że pewne oczekiwania nie mogą być spełnione, jeżeli myślimy o Kościele jako wspólnocie opierającej się na określonej tradycji, zawartej w dziedzictwie apostolskim.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się