Nowy numer 08/2020 Archiwum

Pan Bóg lubi bezczelnych

O kłótniach z Panem Bogiem, miłości i aktorstwie z ks. Kazimierzem Orzechowskim, aktorem, rozmawia Marcin Jakimowicz

Chodzi o to, byśmy tak jak te dziwki potrafili się modlić. Z taką wiarą! Nagrałeś to?
Nagrałem. Jest jeszcze jedna miłość w Księdza życiu: Ziemia Święta!
– Oooo, tak. Jadę tam już trzydziesty raz. Z przyjaciółmi. Jestem zniewolony tą ziemią. Przez cały rok więdnę, tęsknię, dopiero tam, staruszek, odżywam! Mieszkamy u sióstr w Jerozolimie i przez dwa tygodnie chodzimy, chodzimy, chodzimy. Od świtu do czarnej jak smoła nocy. Niezmordowanie stąpamy po ścieżkach Jezusa. Jezioro Galilejskie, morze, pustynia. Jakież tam jest światło!!! I ci Beduini. Widzisz jakiś spory obóz. Ani to wieś, ani miasto, a na drugi dzień rano on znika! Ani śladu obozowiska. Pasterze powędrowali dalej. Kiedyś nawet zaprosili mnie, spałem w ich namiocie.

Często powtarza Ksiądz: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Choćbym przechodził przez ciemną dolinę zła się nie ulęknę”.
– Tak. To jest mój psalm. Odnajduję się w nim w całości. Każdy z nas ma jakiś swój psalm, trzeba go tylko odkryć, pokochać. Ciemna dolina, dolina śmierci – tak też tłumaczą. Kij i laska pasterska są ze mną. Dlaczego kij i laska? Co to znaczy? Kij po to, by odpędzić wilka, przegnać zło, grozę, nieszczęście. A laską to w kuperek stukniesz jakąś owieczkę, by nie marudziła po drodze, żeby się nie zgubiła. Kij i laska: surowość i łagodność. Dwa charyzmaty.

Co stało się 21 czerwca 1959 roku o godzinie piątej po południu?
– Trzęsienie ziemi... Jestem młodym aktorem. Jest piątek. Wchodzę do kościoła wizytek. Wdrapuję się na górę, koło organów, na których grał Chopin (tylko nie wiadomo, czy z tego czasu został tam choć jeden klawisz). Na ambonie ktoś mówi kazanie. Siwe włosy, złamany nos. Nie znam tego księdza. I nagle jego palec leci w przestrzeń, a ja czuję, że on leci w moją stronę i słyszę głos: „Ty też wszystko zostawisz, zostawisz swoją koronę i pójdziesz na służbę Bogu!”. To był dzień świętego Alojzego Gonzagi, ksiądz mówił o nim, ale ja wiedziałem, że mówi o mnie. I w tym momencie pomyślałem sobie: „Boże, daj mi łaskę kapłaństwa”.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji