Koniec Świata z orenżadą

Koniec Świata: "Oranżada", studio Maq Records Wojkowice Śląskie 2010

Oranżadę piło się w minionym ustroju. Taki nostalgiczny, a może prowokacyjny tytuł nosi nowy krążek zespołu „Koniec świata”. Choć muzycy są przed trzydziestką, to nierzadko realia tamtej, a nawet wcześniejszej epoki, w której zrodził się jedynie słuszny ustrój, służą im jako materia tekstów.

Czasem wykorzystują je dla pokazania satyrycznego stosunku nie tylko do historii, ale i współczesności, jak w „Fanii”, „co strzelała do Lenina”. Na płytce znalazły się też hity trafiające do każdego.

„Zwyczajnie niezwyczajne” opowieści o miłości, jak tytułowa Oranżada, czy utwór o absurdalnym albo wyjątkowym spotkaniu „na moście w Sarajewie”. Własne teksty śpiewa Jacek Stęszewski.

Towarzyszą mu Jacek Czepułkowski i gościnnie Tomasz Kłaptocz. Grają – Szymon Cirbus, Wojtek Filipek, Michał Leks.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Poleca - Barbara Gruszka-Zych