Norah Jones kojarzy się przede wszystkim z kojącym głosem oraz nostalgicznymi kompozycjami z pogranicza jazzu, bluesa i country. Przygotowując nagrania do czwartego studyjnego krążka w swojej karierze, brooklyńska wokalistka postanowiła zerwać nieco z utartym już wizerunkiem „dziewczyny przy fortepianie”.
Na płycie The Fall pojawia się bowiem spore grono muzyków rockowych, a sama artystka chętniej sięga do gitary niż fortepianu. Ostateczny efekt nie jest jednak zbyt zaskakujący.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








