Nowy numer 29/2021 Archiwum

Dopowiedzenie

Dokładnie w 30. rocznicę wyboru Jana Pawła II w Rzymie odbyła się światowa prapremiera filmu „Świadectwo” Pawła Pitery.

Kasza, jajko i zsiadłe mleko
Jednak to nie narracja Michaela Yorka czy inscenizowane sceny stanowią o wartości „Świadectwa”. Z największym zainteresowaniem odbiera się snute przed kamerą wspomnienia kard. Stanisława Dziwisza i zamieszczone w dokumencie archiwalne materiały filmowe. Kard. Dziwisza, którego, jak sam mówi, „Papież musiał znosić przy sobie przez 39 lat”, długo trzeba było namawiać do napisania „Świadectwa”. To najciekawsze, najbardziej wzruszające, a miejscami wstrząsające sceny, dla których film należy koniecznie zobaczyć. Zgodnie z zapowiedziami twórców, film przedstawia kilka mało znanych faktów i ciekawostek. W swojej opowieści kard. Dziwisz przytacza anegdoty i historie, których był bezpośrednim świadkiem i uczestnikiem. Niektóre z nich zostały zainscenizowane, chociaż wydaje się, że wystarczyłaby sama opowieść kardynała. Dziwisz został sekretarzem biskupa Wojtyły w 1966 roku. W filmie opowiada o pierwszej kolacji, jaką zjadł w jego towarzystwie. Doskonale pamięta serwowane w jej czasie potrawy. Była to kasza, jajko i zsiadłe mleko. Wspomina też egzorcyzmy odprawione w Watykanie przez Papieża nad młodą kobietą. Po raz pierwszy ujawnia też, że w czasie zamachu na Jana Pawła II w Fatimie Papież odniósł jednak ranę, co wtedy utajniono.

Maryja dzieli się władzą
Po raz pierwszy w filmie przedstawiono kilka odkrytych niedawno materiałów archiwalnych. Pochodzą z wielu źródeł, również prywatnych. Do takich należy m.in. dokumentalna scena zarejestrowana okiem kamery podczas koronacji obrazu w Ludźmierzu, 15 sierpnia 1963 roku, kiedy wokół kościoła szli w procesji górale. Na czele niesiono figurę Gaździny Podhala. W pewnym momencie z ręki Maryi wypadło przykręcone śrubą berło. Chwycił je w locie ksiądz krakowski Karol Wojtyła. Wtedy ksiądz Macharski zażartował: – „Karolu, Maryja dzieli się z tobą władzą”. Żart okazał się proroczy. Oglądamy też scenę wyjazdu kard. Wojtyły na konklawe, sceny z pielgrzymek, zarówno w Polsce, jak i w Afryce, Meksyku czy Japonii. Murzyni śpiewający Papieżowi 100 lat, chór w Japonii, który wraz z Janem Pawłem II śpiewa po polsku „Góralu, czy ci ni żal” i wiele innych, których nie da się oglądać bez wzruszenia. I w końcu przejmujące, ostatnie spotkanie z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra, kiedy schorowany Papież nie mógł wygłosić przemówienia. Film Pawła Pitery jest pierwszym polskim filmem pełnometrażowym, który próbuje przedstawić postać Jana Pawła II zarówno od strony prywatnej, jak i jego działalności religijnej, publicznej. Z pewnością trudno ten temat wyczerpać w jednym filmie. Twórcy filmowego „Świadectwa” przygotowują obecnie trzyodcinkową telewizyjną wersję filmu, dłuższą od tej wyświetlanej w kinach o prawie godzinę.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Dziennikarz działu „Kultura”

W latach 1991 – 2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk. Jego obszar specjalizacji to film, szeroko pojęta kultura, historia, tematyka społeczno-polityczna.

Kontakt:
edward.kabiesz@gosc.pl
Więcej artykułów Edwarda Kabiesza

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także