Nowy numer 48/2020 Archiwum

Dopowiedzenie

Dokładnie w 30. rocznicę wyboru Jana Pawła II w Rzymie odbyła się światowa prapremiera filmu „Świadectwo” Pawła Pitery.

Papież Benedykt XVI, niecierpliwie oczekiwany przez zgromadzonych w Auli Pawła VI uczestników premierowej projekcji, przybył kilka minut przed godz. 17.30. Dopiero zgaszenie świateł przerwało gorące powitanie Ojca Świętego. W pobliżu Papieża film oglądał kard. Stanisław Dziwisz, a także kardynałowie i biskupi biorący udział w odbywającym się właśnie w Watykanie synodzie. Publiczność, składająca się w znacznej części z przybyłych specjalnie na pokaz do Rzymu Polaków, obejrzała film w skupieniu. W czasie projekcji dwukrotnie rozległy się brawa. W ten sposób widzowie uhonorowali pojawienie się na ekranie kard. Ratzingera, następcy Papieża Polaka.

Dwa zdania
– Moglibyśmy powiedzieć, że pontyfikat Jana Pawła II zamyka się w dwóch zdaniach – powiedział po zakończeniu projekcji Benedykt XVI. – Pierwsze: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Nie lękajcie się” – było wibrujące, wstrząsnęło opinią publiczną i pojawiało się na ustach Jana Pawła II wielokrotnie; drugie – „Pozwólcie mi odejść do Pana” – Papież wypowiedział ledwo dosłyszalnym głosem na łożu śmierci, w momencie zakończenia długiej i owocnej ziemskiej pielgrzymki. Pierwsze słyszało wielu, ostatnie słowa dosłyszeli jedynie najbliżsi, wśród których był ks. Stanisław Dziwisz, obecnie arcybiskup metropolita krakowski. W książce „Świadectwo”, która stała się filmem pod tym samym tytułem, chciał on opowiedzieć o swojej długiej zażyłości z tym wielkim Papieżem, wspominając chwile radości i smutku, nadziei i apostolskiej odwagi. Ujawniając nieznane epizody, film pozwala zobaczyć ludzką prostotę, zdecydowaną odwagę, a w końcu cierpienie papieża Wojtyły, podjęte przez niego aż do końca z góralskim hartem i cierpliwością pokornego sługi Ewangelii.

Praca z nieba
Filmowe „Świadectwo” nie jest prostą ekranizacją książki, będącej zapisem rozmów kard. Dziwisza z watykanistą Gian Franco Svidercoschim. Rozwija i uzupełnia książkę. Film, który rozpoczynają i zamykają sceny związane z pogrzebem Papieża, przedstawia całe życie Karola Wojtyły. Pierwsza część opowieści przypomina rodzinne korzenie Jana Pawła II i kard. Dziwisza. Chociaż są to sprawy dobrze znane w Polsce, znalazły się w filmie, bo ma on trafić także do międzynarodowej widowni. Również fakt zatrudnienia w filmie w charakterze drugiego narratora (pierwszym jest kard. Dziwisz) Michalea Yorka, aktora rozpoznawalnego na całym świecie, ma pomóc filmowi w dystrybucji za granicą. – Ta praca spadła mi z nieba – powiedział Michael York. – Byłem wtedy w Warszawie w innych sprawach, kiedy zaproponowano mi rolę narratora w tym filmie. Odpowiedziałem instynktownie. Tak, oczywiście, jestem szczęśliwy z tego powodu. Ten film był wyjątkowym, wspaniałym doświadczeniem z różnych powodów. Oczywiście znałem życie Jana Pawła II, ale nie znałem szczegółów. Myślę, że fakt, iż nie jestem Polakiem ani też katolikiem, ułatwił mi zrealizowanie filmu w wersji anglojęzycznej. Dla ludzi z innych krajów ważna jest perspektywa spojrzenia na te sprawy poprzez kogoś z zewnątrz. Poza tym miałem ogromny przywilej bycia w tak wspaniałych miejscach, jak na przykład Kaplica Sykstyńska.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Dziennikarz działu „Kultura”

W latach 1991 – 2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk. Jego obszar specjalizacji to film, szeroko pojęta kultura, historia, tematyka społeczno-polityczna.

Kontakt:
edward.kabiesz@gosc.pl
Więcej artykułów Edwarda Kabiesza

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także