Od lat robi swoje; tworzy muzykę drugiego planu.
Muzyk, który od ponad 30 lat grywa z najlepszymi jazzmanami nad Wisłą, tym razem zaprosił do studia młodych muzyków: trębacza Jerzego Małka, pianistę Marcina Maseckiego i perkusistę Ziva Ravitza. Efekt?
Tygiel porywającego, nowoczesnego jazzu.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








