Nowy numer 5/2023 Archiwum

Muzyka i geopolityka

Zawsze warto wyrazić wdzięczność wobec tych, którzy współtworzą naszą kulturę.

Muzyczne olśnienie – nowa płyta zasłużonego wydawnictwa DUX, a na niej ukryte przez 167 lat arcydzieło: symfonia Franciszka Mireckiego. Kompozytor z Krakowa, urodzony w rodzinie organistów katedry wawelskiej w 1791 roku, kiedy Rzeczpospolita cieszyła się z Konstytucji 3 maja, debiutował w roku 1800 publicznym koncertem już pod okupacją austriacką. Po studiach klasycznych na UJ naukę kompozycji pobierał w Wiedniu – u Hummla i Salieriego. W kwietniu 1816 roku zaprosił go do siebie Beethoven, który chciał poznać utwory młodego Polaka i prosił o dostarczenie motywów ludowych (krakowiaków) znad Wisły. Komponował opery wystawiane m.in. w Lizbonie i w mediolańskiej La Scali. W roku 1838 wrócił do rodzinnego miasta, gdzie otworzył pierwszą uczelnię muzyczną. Stanął na czele krakowskiej opery, wystawiając całą serię najpopularniejszych dzieł tego czasu. Symfonia Mireckiego, napisana w 1856 roku, nie miała dotąd żadnego nagrania płytowego. Tymczasem gdy jej posłuchać, zdumiewa rozmachem kompozycyjnym, mistrzostwem instrumentacji, opanowaniem klasycznej formy. To ogniwo pośrednie między symfoniami Beethovena i Schuberta a dokonaniami Brahmsa. Powinno stać się uzupełnieniem europejskiego repertuaru klasycznego, na stałe wejść na sceny koncertowe, od polskich poczynając.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
Wykup dostęp do całego wydania:
GN 3/2023 . Cena 3,99.

Wykupuję.
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy