Nowy numer 43/2020 Archiwum

Casablanca

W oscarową noc TVP przygotowała dla nas danie specjalne. Wprawdzie trudno sobie wyobrazić kogoś, kto nie widział dotąd najsłynniejszego filmu z Humphreyem Bogartem, ale okazja do obejrzenia go po raz kolejny zawsze jest wydarzeniem na miarę wizyty w najlepszej restauracji.

Tej, w której czarnoskóry pianista gra filmowy przebój „As Time Goes By”, a ubrany w biały garnitur Rick bez słowa patrzy w oczy pięknej Ilsy (Ingrid Bergman).

Opowieść o niespokojnym czasie wojny w mieście uciekinierów, o wielkiej, choć niespełnionej miłości i o outsiderze, który na pytanie o swoją narodowość odpowiada: jestem pijakiem.

Powstały w 1942 roku melodramat Michaela Curtiza zafascynował już wiele pokoleń i budzi nostalgię następnych. To się nigdy nie skończy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama