Nowy numer 44/2020 Archiwum

Kto posłał Agcę?

Zamach na Jana Pawła II wciąż pozostaje tajemnicą. Zajmujący się od 25 lat tą sprawą włoski sędzia Ferdinando Imposimato przyjeżdża 7 marca do Polski. W IPN zda relację o prowadzonym przez siebie śledztwie.

Ćwierć wieku po strzałach, które padły na Placu św. Piotra, nie wiadomo, kto uknuł spisek na życie polskiego Papieża. Przez lata w jedną legendę zrosły się zeznania świadków, fałszywe tropy, fantastyczne hipotezy i intrygi siane przez propagandę Wschodu i Zachodu oraz służby specjalne NRD, Bułgarii, USA, Turcji, Włoch, Francji i Polski.

Pewne jest tylko to, że do Papieża strzelał turecki zamachowiec Ali Agca. Nazwisk swych mocodawców nigdy nie zdradził. Pozostaje jedyną osobą, która mogłaby ujawnić kulisy zamachu.

Sędzia i „bułgarski ślad”
Zaraz po aresztowaniu z Turkiem rozmawiał sędzia Ferdinando Imposimato. Potem wielokrotnie spotykał się z nim w rzymskim więzieniu. Zamachowiec potwierdził, iż to bułgarskie służby specjalne na żądanie KGB kazały mu zabić Papieża. Jednak w czasie procesu sądowego winy Bułgarów nie udowodniono. Imposimato od lat jest zwolennikiem „bułgarskiego śladu”. Papież jednak podczas pielgrzymki do Bułgarii publicznie stwierdził, że nie wierzy w udział Bułgarów w przygotowaniu spisku na jego życie. Według Imposimato, zrobił to tylko po to, by nie utrudniać relacji ekumenicznych. Emerytowany już sędzia łączy też zamach na Papieża z przygotowywanym według niego w 1981 r. w Rzymie zamachem na Lecha Wałęsę.

Włoskie media szeroko informowały o dokumentach, wskazujących, iż w spisek na życie Papieża byli zamieszani Bułgarzy, znajdujących się w byłych archiwach wschodnioniemieckiej policji politycznej STASI. Bułgarski dziennik internetowy „Mediapool” twierdzi, że dokumenty dotyczące zamachu trafiły do Sofii. Archiwum NRD przejrzał sędzia Imposimato. Jak ujawnił, są tam materiały świadczące, że STASI – na polecenie KGB – podjęła na szeroką skalę akcję dezinformacyjną. Chciano zasugerować, że zamach na Papieża to dzieło CIA, a Agca działał na zlecenie Amerykanów.

„Ślad turecki” i agenci w sutannach
Inny śledczy, zajmujący się zamachem na Jana Pawła II, Rosario Priori, nigdy nie wierzył w winę Bułgarów i KGB. Był raczej zwolennikiem podążania „śladem tureckim”, a źródło spisku lokował w środowisku związanym z ekstremistami spod znaku Szarych Wilków. Wszystkie śledztwa w sprawie zamachu na Placu św. Piotra z braku dowodów utknęły w martwym punkcie. Hipotez było wiele. Mówiono m.in. o działających w Watykanie „agentach w sutannach”, którzy informowali służby specjalne o działalności Papieża. Badano i polski trop, według którego SB jeszcze przed zamachem próbowała zabić Papieża, dodając do przeznaczonego dla niego jedzenia truciznę. Okazał się on jednak mało prawdopodobny.

Czy wizyta Imposimato w IPN może rzucić nowe światło na sprawę niedoszłego zabójstwa Jana Pawła II? Sędzia jest o tym przekonany. Powiedział, że nie można bagatelizować żadnej informacji na temat Jana Pawła II oraz jego otoczenia, przekazanej przez polskich duchownych z Rzymu czy też np. z Krakowa, współpracujących z SB oraz służbami innych państw komunistycznych. Sędzia uważa, że poszukiwanie prawdy historycznej wymaga także poszlak. Błędem jest zarówno postawa przychylania się do uniewinnienia wszystkich, jak i potępienia bez dowodów.

Ferdinando Imposimato
(ur. 1936 r.) jest uważany za człowieka, który pokonał Czerwone Brygady. Sędzia śledczy od 1964 r., przygotowywał akty oskarżenia w najsłynniejszych procesach ostatnich dziesięcioleci, takich jak porwanie Aldo Moro i zamach na Papieża. Był oskarżycielem w procesach przeciwko mafiosom i politykom powiązanym z mafią. W 1985 r. ONZ nadała mu tytuł „Symbol Sprawiedliwości”. Rok później został konsultantem ONZ ds. walki z narkotykami i zajął się szkoleniem prokuratorów z Kolumbii, Boliwii, Peru i Ekwadoru. Jest członkiem Najwyższego Sądu Kasacyjnego.
 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama