Nowy numer 43/2020 Archiwum

Każdy niech robi swoje

Cały Kościół, tzn. hierarchia, kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wszyscy świeccy powinni brać żywy udział w polityce – twierdzi bp Wiktor Skworc. Problem w tym, że inaczej powinni to robić świeccy, a inaczej księża. Na czym polega różnica?

Na temat „Kapłan a sprawy polityczno-społeczne” dyskutowano w czasie jesiennej sesji Rady Kapłańskiej (9 listopada 2005 r.). W diecezji tarnowskiej Rada Kapłańska liczy 42 duchownych – jej członkowie reprezentują zarówno środowiska naukowe, jak i wikariuszy, proboszczów oraz księży emerytów. Tworzą ją kapłani z wyboru (najwięcej), urzędu i z nominacji. Kodeks Prawa Kanonicznego nazywa ją „senatem biskupa”.

W opinii Rady
„Spotkanie odbywało się już po wyborach parlamentarnych i prezydenckich – wspomina biskup tarnowski Wiktor Skworc – a więc bez pewnej dawki emocji zawsze wyborom towarzyszącej. Podjęliśmy ten temat głównie w perspektywie nadchodzących wyborów samorządowych. Chodziło o to, aby przypomnieć sobie i wszystkim księżom, jaka – według Vaticanum II, Kodeksu Prawa Kanonicznego, wskazań i przykładu sługi Bożego Jana Pawła II – powinna być rola kapłana w życiu społeczno-politycznym. W tym dokumencie nie odkrywa się zasadniczo niczego nowego. Starano się tylko uporządkować i przedstawić w skrócie podstawowe zasady, którymi każdy kapłan diecezji tarnowskiej, a także zakonnicy posługujący w duszpasterstwie powinni się kierować jako uczestnicy życia polityczno-społecznego”.

Dokument pt. „Kapłan a sprawy polityczne”, opublikowany 25 stycznia br., będzie omawiany na spotkaniach z duchowieństwem w czasie kursów duszpasterskich w kilku rejonach diecezji. Ważne, że został opracowany przez szerokie gremium kapłańskie. „Księża – zwraca uwagę bp Skworc – jako biskup mówię o tym ze smutkiem, czasem nie »zauważają« wskazań, zaleceń biskupa; ulegają pokusie indywidualizmu. Dlatego chciałem, aby w tak ważnej sprawie wypowiedziała się Rada Kapłańska, której głos biskup zatwierdza i ogłasza jako obowiązującą linię i poleca respektowanie podanych zasad”.

Jak wspomina uczestniczący w spotkaniu ks. dr Adam Nita, kanclerz kurii tarnowskiej i członek Rady, w dyskusji zdecydowanie przeważały głosy o potrzebie roztropnego dystansu wobec tego, co się dzieje w świecie polityki. Biskup Skworc podkreśla, że chciał ten temat podjąć głównie w kontekście nadchodzących wyborów samorządowych. „Kontekst wyborów samorządowych jest istotny o tyle, że wybierać wówczas będziemy władzę ulokowaną najbliżej społeczności parafialnej, proboszcza, innych duszpasterzy, i właśnie z powodu tej »bliskości« pokusa bezpośredniego uczestnictwa w kampanii, wpływania na jej wynik może być większa aniżeli np. w czasie wyborów parlamentarnych. To takie ludzkie – zapewnić przyjaznego sprawom parafii wójta, burmistrza, prezydenta itd.”

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się