Oto dlaczego, drodzy przyjaciele, nie powinniście obawiać się śnić na jawie o wielkich planach dobra i nie powinniście zniechęcać się trudnościami. Chrystus pokłada w was ufność i pragnie, abyście mogli zrealizować każde wasze najszlachetniejsze i najszczytniejsze marzenie o prawdziwym szczęściu.
Nie ma rzeczy niemożliwych dla tego, kto Mu ufa i Jemu się zawierza. Spójrzcie na młodą Maryję! Anioł przedstawił Jej coś rzeczywiście niepojętego: udział w możliwie jak najbardziej angażujący sposób w najbardziej olśniewającym planie Bożym, zbawieniu ludzkości.
W obliczu takiej perspektywy Maryja była poruszona, odczuwając całą małość swej istoty wobec wszechmocy Boga; i postawiła sobie pytanie: jak to możliwe, dlaczego właśnie ja? Gotowa jednak spełnić wolę Bożą, wypowiedziała natychmiast swoje „tak”, które odmieniło Jej życie i historię całej ludzkości.
Loreto, 1 września 2007
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








