W medytacjach na zakończenie skupił się na znaczeniu Eucharystii. W tym właśnie kontekście przypomniał, że człowiekowi często wydaje się, iż jest samowystarczalny, dlatego też coraz rzadziej dziękuje Bogu za to, co od niego otrzymuje.
Podkreślił, że Kościół rodzi się z Eucharystii. Wskazał na ten sakrament jako na źródło życia i nadziei dla każdego chrześcijanina, który „traktuje Boga poważnie.”
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








